Oczywistość vs oczywistość

opublikowano: 18-09-2017, 22:00

Stanowisko Państwowej Komisji Wyborczej, że w obecnym stanie prawnym nie ma ona narzędzi do oceny, czy łopatologiczna kampania Polskiej Fundacji Narodowej (PFN) „Sprawiedliwe sądy” nie narusza przepisów o finansowaniu partii politycznych — było oczywistością.

Takie chwyty władzy całkowicie wymykają się zarówno ustawie o partiach, jak i kodeksowi wyborczemu, który z definicji reguluje jedynie okresy… zarządzonych kampanii. Najbliższa planowa, przed wyborami samorządowymi, wystartuje dopiero w lecie 2018 r., zatem do tego czasu — hulaj dusza.

Przewodniczący
Wojciech Hermeliński potwierdził brak podstaw prawnych do zajęcia obecnie przez
Państwową Komisję Wyborczą stanowiska.
Zobacz więcej

Przewodniczący Wojciech Hermeliński potwierdził brak podstaw prawnych do zajęcia obecnie przez Państwową Komisję Wyborczą stanowiska. [FOT. PKW]

Oczywistością jest również wprzęgnięcie kosztownej kampanii PFN do czysto partyjnej propagandy PiS. Pamiętajmy jednak, że billboardowo-telewizyjne uderzenie w przemyślanym terminie zorientowane zostało głównie nie na opozycję, lecz na prezydenta. Za tydzień Andrzej Duda ma wnieść do Sejmu mityczne projekty dwóch ustaw sądowych, które w lipcu zawetował. Ich przypuszczalne wersje bardzo niepokoją PiS, które podczas spotkania konsultacyjnego z „własnym” prezydentem w kilku bardzo ważnych szczegółach nie osiągnęło żadnego porozumienia.

A co do finansowania interesów władców przez państwowe firmy — takie jest w Polsce po prostu prawo łupu. Bogate spółki opanowane kadrowo przez tzw. dobrą zmianę, a nawet jeszcze lepszą zmianę (chodzi o proces personalnej tzw. dejackiewiczyzacji po usunięciu ostatniego ministra skarbu) wpłaciły na PFN haracz w łącznej kwocie aż 100 mln zł, zatem jest z czego brać. Podczas minionego Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju miałem okazję naocznie — na przykładzie jednego z siedemnastu udziałowców PFN — przekonać się o całkowitym zblatowaniu, również towarzyskim, obecnej kadry zarządzającej z politykami PiS. Takie zjawisko oczywiście istniało w III RP od zawsze, jednak w poprzednich rozdaniach nigdy nie było okazywane aż tak demonstracyjnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Oczywistość vs oczywistość