Zyski w papierów o 10-letnim terminie zapadalności amerykańskiego skarbu przekroczyły pułap 4,27 proc. po tym jak we wtorek zeszły do pułapu 4,21 proc., najniższego od drugiej połowy marca.
Zmiana trendu stała się możliwa po nowej porcji danych z amerykańskiej gospodarki. Liczba pierwszych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych okazała się wyższa niż oczekiwano (wyniosła 238 tys.) osiągając najwyższy poziom od 10 miesięcy. Z kolei zarówno liczba rozpoczętych budów domów i mieszkań, jak i liczba pozwoleń na budowę nieoczekiwanie spadła w maju.
Zaskoczyła też spadkiem sprzedaż detaliczna po wyłączeniu samochodów, wskazując na słabnącą odporność gospodarki amerykańskiej na wyższe stopy procentowe.
Mimo to akcje spółek z branży technologicznej kontynuowały swoje agresywne wzrosty, co odzwierciedla utrzymanie na rynku apetytu na ryzyko pod koniec kwartału, ograniczając popyt na amerykańskie obligacje skarbowe.
