Notowania spółek paliwowych wspiera czwarty z rzędu dzień zwyżek notowań ropy. Odmiana brent ma szanse na najwyższe zamknięcie od miesiąca, po tym jak w poniedziałek ceny chwilowo przekroczyły barierę 60 USD za baryłkę. Po ponad dwóch godzinach handlu notowania Chevrona rosną o 1,7 proc., a kurs Exxon Mobil zwyżkuje o 1,1 proc. Niestety, równie dobrze nie radzą sobie główne indeksy. S&P500 utrzymuje się w okolicach kreski, Dow Jones zyskuje 0,2 proc., a Nasdaq traci 0,4 proc. Nieco słabsze od oczekiwań były tymczasem dane z amerykańskiej gospodarki. Sprzedaż detaliczna wzrosła w marcu o 0,9 proc., w porównaniu z prognozami mówiącymi o 1,0-procentowym wzroście.
- To nie dane są kluczowe. W najbliższych tygodniach kierunek indeksom wyznaczy przebieg sezonu wyników kwartalnych – komentował w wypowiedzi dla agencji Bloomberg Terry Morris, zarządzający towarzystwa National Penn Investors Trust.
W korektę wpadły tymczasem rynki europejskie. Frankfurcki DAX spadł o 0,9 proc., paryski CAC40 zniżkował o 0,7 proc., a warszawski WIG osłabił się o 0,1 proc. Zdaniem analityków zyski spółek z indeksu S&P500 spadać będą do końca trzeciego kwartału, głównie za sprawą umocnienia dolara. W pierwszym kwartale zyski obniżyły się o 5,6 proc., wynika z konsensusu Bloomberga.
