Opublikowane w poniedziałek pozytywne informacje z gospodarki amerykańskiej w cenach uwzględniali inwestorzy z Dalekiego Wschodu. Odzwierciedlająca słabnącą awersję do ryzyka deprecjacja jena wspierała z kolei kursy japońskich eksporterów. O blisko 2 proc. zwyżkował kurs Hondy Motor. Niespełna 1 – proc. wzrosty zanotowały Sony Corp. oraz Canon.
Jednak już w Europie przeważały spadki, a bykom nie pomogły solidne dane z sektora wytwórczego. Inwestorów niepokoiły informacje o protestach w Arabii Saudyjskiej, która jest największym na świecie eksporterem ropy naftowej. Za ich sprawą ceny ropy Brent pod koniec handlu w Europie ponownie zwyżkowały w okolice pułapu 114 USD za baryłkę.
Spośród 19 branż uwzględnionych w paneuropejskim wskaźniku Stoxx 600 najsłabiej spisywał się sektor finansowy. Liderem spadków był HSBC. Zalecenie dla spółki jednocześnie obniżyły dwa banki: Deutsche Bank oraz UBS.
Nastrojów wesprzeć nie zdołały solidne dane z amerykańskiego przemysłu. Wskaźnik ISM wzrósł w lutym z 60,8 punktów do 61,4 punktów. Ekonomiści oczekiwali trzy razy skromniejszej poprawy.
O blisko 1 proc. traciły papiery General Motors. Spółce nie pomogły zapowiedzi osiągnięcia zysku w Europie.