Czytasz dzięki

Odbicie po krachu poszło zgodnie z planem

Tomasz Hońdo, starszy ekonomista w Quercus TFI
opublikowano: 28-07-2020, 15:59

Na początku kwietnia, kiedy rynki ledwie zaczęły się dźwigać z krachu związanego z pandemią, a nastroje były fatalne, zamieściliśmy na naszych łamach wykres, z którego płynęła zadziwiająco optymistyczna - aczkolwiek mająca ugruntowanie w historii - wizja rozwoju wydarzeń na przestrzeni tego roku.

Wtedy wyglądało to tak:

A teraz? Czerwona linia powędrowała jeszcze dużo mocniej w górę.

Główna konkluzja płynąca z porównania z historycznymi krachami sprawdza się - podobnie jak w latach 2009 czy 1999 rodzimy rynek akcji przeżywa potężne odreagowanie. Na początku kwietnia zwracaliśmy uwagę, że gdyby WIG powtórzył wyniki z poprzednich historycznych przypadków, do końca roku powinien być ponad 50% powyżej punktu kulminacyjnego paniki - widać, że ta obserwacja okazała się trafną wskazówką.

Przysłowiowy diabeł natomiast tkwi w szczegółach - konkretna ścieżka dochodzenia do owego 50-proc. pułapu jak na razie nie przypomina żadnego z dwóch historycznych epizodów. Jest położona wyraźnie wyżej. Już teraz WIG jest ok. 40% powyżej dołka, a przecież do końca roku jeszcze zostało sporo czasu. To głównie efekt tego, że jak na razie po drodze rodzimy rynek akcji nie przeżył żadnej głębszej korekty spadkowej.

Takiej korekty oczywiście nie da się wykluczyć, aczkolwiek giełdowe "byki" mogą sięgnąć po jeszcze inny wykres. Wystarczy sprytnie przesunąć punkt startowy jeśli chodzi np. o pojawiający się w powyższym porównaniu krach związany z upadkiem Lehman Brothers (jesień 2008), a okaże się, że WIG kroczy niemal idealnie po ścieżce hossy rozpoczętej w lutym 2009 (zamiast nakładać na siebie fale spadkowe jak na powyższych wykresach, można za punkt startowy przyjąć koniec krachu/bessy).

No cóż, kurczowe trzymanie się historycznych ścieżek być może nie jest najrozsądniejsze (bo te ścieżki z reguły w którymś momencie się rozchodzą), niemniej widać, że rozwój wydarzeń w ostatnich czterech miesiącach po zakończeniu krachu nie jest czymś zaskakującym i zadziwiającym - przecież już na początku kwietnia analiza historyczna sugerowała taki rozwój wydarzeń w skali całego tego roku.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Hońdo, starszy ekonomista w Quercus TFI

Polecane