Odrabiamy straty, ale dziura zostanie

Paulina Sztajnert
opublikowano: 2004-12-23 00:00

Fundusze PKO/CS w przyszłym roku powinny pozyskać około 1 mld zł. Pomóc ma podwojenie liczby oferowanych funduszy.

PKO/Credit Suisse Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (TFI), trzeci gracz na rynku, zabiera się do odrabiania strat. A jest co nadrabiać. W ciągu jedenastu miesięcy tego roku aktywa towarzystwa stopniały o 1,85 mld zł. A mogło być jeszcze gorzej. Z funduszy obligacji wycofano w tym roku bowiem 2,4 mld zł.

— Ten rok powinniśmy zamknąć 3,15-3,2 mld zł. Aktywa, które uciekły od nas, nie zostały całkowicie stracone. W dużej mierze zostały zagospodarowane w ramach grupy PKO BP. Sądzę, że uzyskanie w przyszłym roku 600 mln zł do 1 mld zł jest realne — mówi Antoni Leonik, prezes PKO/CS TFI.

Podwojenie portfela

W realizacji planów pomóc ma m.in. nowa oferta przygotowywana przez towarzystwo.

— Teraz oferujemy pięć produktów, przyszły rok powinien się zamknąć ośmioma, a może nawet dziesięcioma funduszami — zapewnia prezes.

Towarzystwo pracuje nad funduszami związanymi z rynkiem pieniężnym oraz rynkiem akcyjnym.

— Myślę, że w pierwszym kwartale powinny pojawić się już pierwsze z nich. Kolejne dwa powinny pojawić się w pierwszym półroczu — prognozuje Antoni Leonik.

Niewykluczone, że będą to także fundusze zagraniczne, związane z Credit Suisse Asset Management, współwłaścicielem towarzystwa. TFI rozważa także wprowadzenie funduszu nieruchomości.

— Na razie klienci indywidualni nie poszukują aż tak mocno tego typu funduszu, a do nich głównie nasze towarzystwo kieruje ofertę. Aby fundusz był odpowiedni dla klientów indywidualnych, wartość portfela powinna wynosić 250-300 mln zł, mniejszy fundusz oznacza spore wahania jednostek, a takich warunków nie przyjmą drobni inwestorzy. Stworzenie dużego portfela wymaga natomiast czasu — mówi Antoni Leonik.

Dobra koniunktura

W realizacji tych planów powinna sprzyjać także gospodarcza koniunktura.

— W przyszłym roku rynek papierów dłużnych powinien pozwolić zarobić 6-8 proc. Rynek akcyjny także nie powinien być zły. Kilka, a może nawet do 15 proc. jest realne — prognozuje prezes.

W krajach europejskich udział funduszy w oszczędnościach to 30- -40 proc. W Polsce jest to nadal zaledwie kilka procent.

Okiem eksperta

Zaufanie trudno odzyskać

Odzyskanie utraconych w tym roku przez PKO/CS TFI aktywów będzie trudne. Jeśli zostały przeniesione na lokaty w PKO BP, będzie to zadanie nieco łatwiejsze, ale z pewnością nie da się go zrealizować w pełni. Pozostaje pytanie, czy inwestor, który raz się sparzył, jest w stanie zaufać ponownie. Sądzę, że na razie nie ma warunków na tak duże napływy, brak jest odpowiednich katalizatorów. Może należało zaoferować fundusze z gwarancją utrzymania kapitału.

tomasz publicewicz

wiceprezes

Analizy Online