Po mocnej przecenie ze środy, która sprowadziła WIG poniżej październikowej górki, dziś mamy kontynuację zniżki. Indeks traci dalsze ponad 1 proc. i osiąga 39,5 tys. pkt. Do średniookresowego wsparcia, jakim jest 3-miesięczna średnia, brakuje 1,3 tys. pkt, czyli ponad 3 proc. O ile wczoraj warszawski poszedł w dół mimo spokojnej atmosfery na dojrzałych rynkach europejskich, to dziś już takiej dysproporcji nie widać.
Średnioterminowa diagnoza dla naszego parkietu pozostaje w dalszym ciągu taka sama. Opiera się ona na przekonaniu, że o zmianie tendencji na spadkową będziemy mogli mówić dopiero wtedy, gdy:
• zniżka WIG od szczytu przekroczy skalę poprzedniczek (z czerwca/lipca oraz
sierpnia/września), czyli wyniesie więcej niż ok. 8,5%
• WIG spadnie poniżej
3-miesięcznej średniej, która okazała się wsparciem podczas dwóch wcześniejszych
korekt
• dzienny MACD, popularny wskaźnik kierunku i siły trendu, spadnie
poniżej poziomów równowagi, powyżej którego pozostaje od blisko 8 miesięcy
•
tygodniowy MACD przełamie średnią, powyżej której porusza się od 11 miesięcy
(właśnie znów testujemy tę średnią)
• tygodniowy Stochastic, obrazujący
temperaturę koniunktury rynkowej, opuści strefę wykupienia, w której znajduje
się od maja.
Z tych sygnałów najbliżej jesteśmy tego, by tygodniowy MACD pokonał średnią. Jednocześnie trzeba mieć świadomość, że nie wszystkie te czynniki zaistnieją w jednym czasie. Proces odwracania trendu jest zazwyczaj rozciągnięty w czasie. Pojawianie się coraz większej ilości tych sygnałów będzie tylko upewniać, że koniunktura na parkiecie zmienia się na trwalej.
Kolejna ankieta Investors Intelligence przynosi spadek liczby niedźwiedzi na amerykańskim parkiecie do 21,3%. Odsetek byków zwiększył się do 46,1%. W tym roku były jedynie 2 tygodnie, kiedy zwolenników zniżek było mniej. Miało to miejsce w tygodniach zakończonych 12 sierpnia i 26 sierpnia. Z jednej strony widać, że przewaga byków nie jest jeszcze skrajnie wysoka, a z drugiej—coraz mniej obserwatorów rynku (ankieta powstaje na bazie najpopularniejszych newsletterów inwestycyjnych) ma chęć na polowanie na szczyt. Można zaryzykować tezę, że obecne relacje między odsetkiem byków i niedźwiedzi nie są wystarczające, by zapowiadać odwrócenie trendu na spadkowy w USA, ale pozwalają mówić o niewielkim potencjale wzrostów na tamtejszym rynku.
Nieco mniej standardowe spojrzenie na jedną z ważnych danych
makroekonomicznych, jaką jest produkcja przemysłowa, pozwala trafnie dostrzec
obecny dylemat, jaki muszą rozstrzygnąć inwestorzy. Jak dużą wagę przywiązywać
do dynamiki zmian, na którą istotny wpływ na jesieni tego roku ma efekt niskiej
bazy z 2008 r., a w jakim stopniu sugerować się realną poprawą sytuacji. O ile
zmiana produkcji przemysłowej w USA sugeruje bardzo wyraźną poprawę (spadek
zwolnił z 13,2% r/r w czerwcu do 7,1% w październiku), to indeks produkcji jest
na poziomie z początków 2002 r.
Na półtorej miesiąca przed
zakończeniem 2009 r. tegoroczny bilans dla polskich obligacji zamyka się 4-proc.
zyskiem. Ponad 1% z tego został wypracowany przez 6 ostatnich tygodni. Ze
względu na sytuację sprzed roku, kiedy nasze papiery znajdowały się wyraźnie pod
presją, 12-miesięczne zmiany nie obrazują zatem w trafny sposób atrakcyjności
tego rynku.
Trudno wciąż wskazać argumenty zachęcające do większego w polskie obligacje. Przez ostatni czas były wspierane globalnymi przepływami kapitału, które sprzyjały aktywom z rynków wschodzących, ale to może szybko się zmienić wraz z pogorszeniem nastrojów na rynkach akcji.
Lokalne czynniki nie są zachęcające. Przyszłoroczny budżet wciąż budzi wiele wątpliwości, stopy procentowe spadać raczej już nie będą. Dobrze oprocentowane lokaty są więc wciąż bardziej atrakcyjne.
Dziś na rynkach 19 XI 2009 r.
• Październikowy bilans handlowy Szwajcarii
• Październikowa sprzedaż
detaliczna w Wielkiej Brytanii
• Październikowa podaż pieniądza w Wielkiej
Brytanii
• Październikowa produkcja przemysłowa w Polsce
• Październikowe
wskaźniki wyprzedzające koniunktury w Kanadzie
• Cotygodniowe dane o liczbie
nowych bezrobotnych w USA
• Październikowe wskaźniki wyprzedzające
koniunktury w USA
• Listopadowy Philadelphia Fed
• Odsetek niespłacanych
kredytów hipotecznych w USA w III kwartale
Krzysztof Stępień
Główny ekonomista firmy Expander Niezależny
Doradca Finansowy
Expander Advisors sp. z o.o., z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 50A, o kapitale zakładowym w wysokości 202 197 000,- złotych, zarejestrowana przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy, nr KRS 287188, NIP 521-34-51-255, REGON 141062210