OECD wzywa do reform

MZAT
29-03-2012, 00:00

Inwestujcie w zdrowie, ograniczajcie emisję CO2 i tnijcie ulgi podatkowe — oto rady dla Polski.

Polska była w ostatnich latach gwiazdą zwyżek, ale bez głębokich reform nadrobienie dystansu do Zachodu będzie trudne — to główne wnioski z najnowszego raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), dotyczącego sytuacji gospodarczej w naszym kraju.

Jej eksperci oczekują, że w tym i przyszłym roku wzrost PKB zwolni do 2,75-3 proc.

— Spośród krajów OECD to w Polsce podczas kryzysu ekonomicznego gospodarka urosła najbardziej. Od 2005 r. Polska nadrabia dystans do 15 krajów „starej Unii” w tempie 2 proc. rocznie, czyli ponad dwa razy szybciej niż na początku XXI wieku — mówi Angel Gurria, sekretarz generalny OECD.

Jak podkreśla, Polsce udało się przejść przez kryzys niemal suchą nogą. Pomóc miało niższe niż w innych państwach zadłużenie zagraniczne, silne wsparcie funduszów UE, elastyczna polityka kursowa, a także dobra polityka monetarna i fiskalna w 2011 r.

— Rząd jest w stanie osiągnąć planowaną redukcję deficytu do 2,9 proc. PKB w 2012 r. i 2,5 proc. w 2013 r., o ile uda się wprowadzić regułę wydatkową dla jednostek samorządu terytorialnego — mówi Angel Gurria. W beczce miodu znalazła się jednak spora łyżka dziegciu.

— Polska nie uniknie gospodarczego spowolnienia. Bezrobocie jest i pozostanie wysokie, a obniżenie inflacji do poziomu 2,5 proc. może potrwać dłużej, niż się oczekuje — mówi Angel Gurria.

Według OECD, Polska powinna ściąć zbyt rozbudowane ulgi podatkowe i zreformować system ubezpieczeń społecznych dla rolników. Musi też przestawić budżetowe priorytety.

— Wydatki na służbę zdrowia na poziomie 5,3 proc. PKB są zbyt niskie jak na rozwinięte państwo. Należy rozważyć np. podniesienie składki zdrowotnej pracowników, których małżonkowie nie pracują, czy składek rolniczych — uważa sekretarz generalny OECD.

Szwedzi docenili Polskę

We wschodniej Europie najlepiej z kryzysem radzą sobie Polska i Rosja — takiego zdania są analitycy szwedzkiego banku SEB.

W najnowszym raporcie „Eastern European Outloook” bank prognozuje łagodne spowolnienie wzrostu PKB nad Wisłą ze względu na mniejszą niż w sąsiednich krajach zależność od eksportu i finansowania banków przez strefę euro. W 2012 r. wzrost gospodarczy w Polsce ma wynieść, według SEB, 3 proc., w 2013 r. zaś — 3,6 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MZAT

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / OECD wzywa do reform