Obecnie WIG20 znajduje się o ok. 200 pkt. niżej i zbliża się do dolnego ograniczenia trendu bocznego trwającego już piąty miesiąc. Wybicie musi w końcu nastąpić, ale słabość rynku, która objawiła się przy lokalnych szczytach oraz przecięcie się średnich z 20 i 50 sesji pod koniec ubiegłego tygodnia (mocny sygnał sprzedaży) przemawia za dalszymi spadkami. Mocno wyprzedany rynek nie jest jeszcze zapowiedzią wzrostów i przy towarzyszącym trendzie spadkowym może utrzymać się przez kilka tygodni, co obserwowaliśmy m.in. w listopadzie 2007 r. i styczniu br.
Najbliższe wsparcia znajdują się w okolicach 2835 pkt. oraz 2750 pkt., a ich ewentualne przełamanie powinno zostać potwierdzone wysokimi obrotami. Chociaż analitycy w ostatnich dniach coraz głośniej zachęcają do powrotu na rynek akcji, analiza techniczna indeksu największych spółek zdaje się sugerować, że wkrótce będzie jeszcze lepsza okazja.