W czerwcu sytuacja na giełdzie nie sprzyjała zwiększaniu zaangażowania w akcje. Dlatego większość OFE miała ich mniej niż na koniec maja. Średni ich udział wyniósł w końcu czerwca 26,55 proc. wobec 29,08 proc. w maju.
Średnie zaangażowanie funduszy emerytalnych w akcje wyniosło na koniec maja 29,08 proc. Był to najwyższy od początku roku udział tych papierów w portfelach OFE. Czerwcowe spadki na warszawskiej giełdzie oraz kolejne wyliczenia stóp zwrotu za dwa lata inwestycji nie pozwoliły jednak utrzymać OFE tego poziomu akcji. Główne indeksy spadły bowiem w tym czasie — WIG o 9,27, a WIG 20 o 11,17 proc. Średni udział akcji (wraz z akcjami NFI) stanowił na koniec czerwca tylko 26,55 proc.
— W czerwcu nastąpiły spadki cen akcji. Pod tym względem był to najgorszy miesiąc w tym roku. Na obniżenie akcji w portfelach OFE mogło mieć też wpływ ograniczenie ich zaangażowania w akcje banków po wydarzeniach w Stoczni Szczecińskiej. Oprócz stycznia wszystkie miesiące były niedobre dla inwestycji — mówi Marek Mikuć, członek zarządu Allianz PTE.
Większość funduszy zmniejszyła w minionym miesiącu udział akcji w portfelach. Na największy ruch zdecydowały się fundusze: Pekao — 18,67 proc. (wobec 26,59 proc. na koniec maja), Allianz — 26,83 proc. (31,67 proc.) oraz Polsat — 22,33 proc. (26,16 proc.) Mniej akcji niż na koniec maja miały także duże fundusze (CU, ING NN, PZU Złota Jesień, AIG). Więcej akcji miał jedynie OFE Kredyt Banku. Zwiększył ich udział z 19,42 do 20,48 proc.
— Widać wyraźnie, że fundusze dość ostrożnie zachowują się na giełdzie. Nie dokupują akcji, traktując te inwestycje jako uzupełnienie ich portfela. Tempo przepływu składek z ZUS do funduszy w minionym półroczu osłabło, co też miało wpływ na skalę inwestycji. Znaczenie OFE jest duże, szczególnie przy braku inwestorów zagranicznych, jednak nie tak duże, jak próbowano im przypisać. OFE nie rządzą giełdą — uważa Marek Świętoń, analityk ING Investment Management.
Mimo że zarówno giełdzie, jak i inwestorom brakuje nowych spółek, OFE nie zdecydowały się zakupić akcji ITI Holdings. ITI jest zaś pierwszym emitentem zagranicznym na GPW oraz największym debiutem giełdowym od dwóch lat.
Na decyzję większości funduszy wpłynęła zapewne rezygnacja dużych OFE z inwestycji w medialną grupę. Jeszcze przed zakończeniem emisji średniej wielkości OFE wskazywały, że akcje ITI to papier indeksowy i jego brak w portfelu (w sytuacji, gdyby miały je duże OFE) oznaczałby poważne ryzyko.
Czerwiec był dziewiątym miesiącem, w którym aktywa netto OFE przewyższyły łączną wartość składek przekazanych do nich. Na koniec tego miesiąca fundusze zarządzały aktywami wynoszącymi 25,08 mld zł, co oznacza wzrost w porównaniu z majem o 740 mln zł. W czerwcu średnia zmiana wartości jednostki rozrachunkowej OFE wyniosła minus 1,3 proc.
— Generalnie wyniki OFE, biorąc pod uwagę możliwości inwestycji, były niezłe — twierdzi Marek Mikuć.