OFE MAJĄ PONAD 10 MLN KLIENTÓW

Katarzyna Ostrowska
30-12-1999, 00:00

OFE MAJĄ PONAD 10 MLN KLIENTÓW

Fundusze emerytalne bardzo pozytywnie oceniają pierwszy rok reformy

JEDNAK SUKCES: Nie udało się nam osiągnąć planowanej liczby umów. Jednak średnia składka przypadająca na jednego klienta jest o 25-30 proc. wyższa od rynkowej. Będziemy aktywnie uczestniczyć w konsolidacji rynku — mówi Wojciech Gryko, prezes PTE Pekao/Alliance. fot. Grzegorz Kawecki

Dla większości z 21 OFE start w nowym sektorze rynku emerytalnego był udany. Tylko na akwizycję wydały one ponad 1 mld zł, zaś na kampanie reklamowe — ponad 374 mln. Generalnie OFE oceniają reformę pozytywnie. Jedynym mankamentem były transfery pieniędzy z ZUS.

Pierwszy rok reformy emerytalnej okazał się sukcesem. Potwierdza to liczba osób, które przystąpiły do funduszy. Z informacji ZUS wynika, że OFE zgłosiły prawie 10,4 mln klientów. Członkami funduszy jest już około 9 mln. Ponad 75 proc. ich klientów stanowią osoby między 31 a 35 rokiem życia.

Do tak dużej liczby klientów OFE przyczynił się sam ZUS. Jego problemy finansowe skutecznie odstraszały od pozostania w jego strukturach.

Powiodła się natomiast rządowa kampania informująca o tym, że osobom między 45 a 50 rokiem życia nie opłaca się przystępowanie do II filara. Jedynie 13 proc. z nich zdecydowało się na wybór funduszu.

Od 45 do ponad 60 proc. członków funduszy stanowią mężczyźni. Struktura wiekowa klientów funduszy jest zróżnicowana. W OFE Allianz np. osoby do 30 lat stanowią 63 proc., zaś w OFE KB — jedynie 37,7 proc.

Duże zadowolenie

Przedstawiciele funduszy pozytywnie oceniają reformę. Jedynym minusem było opóźnienie w przesyłaniu składek. OFE otrzymały dotychczas od Zakładu około 2,3 mld zł.

— Reforma została wprowadzona w pośpiechu. ZUS nie był do niej przygotowany. Stąd kolosalne opóźnienia w transferze składek, co ma poważne konsekwencje finansowe dla funduszy — mówi Wojciech Gryko, prezes PTE Pekao/Alliance.

21 OFE dzielnie walczyło o rynek. 13 OFE zdobyło ponad 200 tys. klientów, pierwsza piątka — około 6,5 mln (ponad 60 proc. rynku). Cztery fundusze nie przekroczyły liczby 100 tys. klientów.

— Przyszłość należy do dużych funduszy. Dla nas rok jest bardzo udany. Liczba naszych klientów dowodzi zaufania do logo i sposobu działania firmy — mówi Jakub Tropiło, prezes PTE PZU.

Koszty niemałe

Fundusze wydały ogromne pieniądze. Najważniejsi w całym przedsięwzięciu okazali się akwizytorzy (430 tys.). Pozyskując prawie 10,4 mln klientów zarobili około 1,04 mld zł, przy założeniu, że akwizytor zarabiał średnio po 100 zł za podpisanie umowy.

Ogromne koszty poniosły OFE na kampanie reklamowe. Według wyliczeń OBOP, do końca listopada OFE wydały ponad 374 mln zł, co daje około 37 zł na klienta. Do tych kosztów trzeba doliczyć wydatki związane ze sponsorowaniem czy promocjami, które mogą okazać się kilkakrotnie wyższe od kosztów reklam w mediach.

Rok porządków

W przyszłym roku OFE liczą przede wszystkim na ostateczne rozwiązanie problemów związanych z transferami środków klientów z ZUS. Zakład zapowiada, że nastąpi ono dopiero pod koniec roku. Dopiero wówczas rozpoczną się poważne rozmowy dotyczące fuzji i przejęć. Już teraz jednak większość OFE przymierza się do tego. Do planowanych przejęć przyznaje się m.in. Allianz, Kredyt Bank, Arka-Invesco, Dom, Skarbiec-Emerytura, Pekao/Alliance.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Ostrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / OFE MAJĄ PONAD 10 MLN KLIENTÓW