OFE RYWALIZUJĄ O MILION KLIENTÓW

Katarzyna Ostrowska
opublikowano: 1999-12-07 00:00

OFE RYWALIZUJĄ O MILION KLIENTÓW

Fundusze szacują, że w grudniu znów będą werbować tysiące osób dziennie

Fundusze emerytalne liczą, że grudzień może okazać się dla akwizycji równie dobrym miesiącem, jak wrzesień, kiedy średnio OFE podpisywały 50-120 tys. umów. Tym razem stawką rywalizacji jest pula miliona osób, które do tej pory nie zdecydowały się na przystąpienie do drugiego filaru zreformowanego systemu. Najbardziej ambitni liczą, że uzupełnią swoje portfele nawet o 100-150 tys. nowych klientów.

We wrześniu akwizytorzy OFE podpisywali tygodniowo nawet do 430 tys. umów. W październiku i listopadzie sprzedaż bardzo spadła. Ale grudzień, zdaniem funduszy, może okazać się miesiącem podobnym do września. OFE liczą, że do zdobycia jest jeszcze około miliona klientów. Na każdy z 21 OFE przypadłoby więc średnio 45-50 tys. Najwięksi liczą jednak na więcej.

Zygmunt Kostkiewicz, prezes Commercial Union PTE BPH CU, nie jest jednak aż takim optymistą. Uważa bowiem, że jeżeli nawet grupa potencjalnych klientów jest relatywnie dość wysoka, to tych, którzy się zapiszą, będzie dużo mniej.

— W strukturze wiekowej naszych klientów mało jest osób między 45 a 50 rokiem życia. Niewielki jest także udział kobiet po 40. Te osoby raczej nie zdecydują się już na wybór OFE — tłumaczy prezes Kostkiewicz.

Liczy jednak, że w grudniu do jego funduszu zapisze się 100-150 tys. osób.

— Myślę, że na koniec roku będziemy mieli 2,1 mln klientów, w optymistycznej wersji — nawet 2,2 mln — podkreśla.

Różne oczekiwania

Po około 100 tys. klientów chciałyby pozyskać w grudniu OFE PZU Złota Jesień oraz AIG OFE. Natomiast OFE Nationale-Nederlanden szacuje, że do końca roku zdobędzie około 70 tys.

O tym, że fundusze rywalizują jeszcze o zaufanie około miliona klientów, przekonany jest Mirosław Kowalski, przewodniczący rady nadzorczej Zurich Solidarni PTE.

— Milion klientów do zdobycia w grudniu to liczba realna. Liczę na zwerbowanie w tym miesiącu 50-60 tys., co oznacza na koniec roku 500 tys. — tłumaczy Mirosław Kowalski.

Podobną sprzedaż — w granicach 70 tys. — Zurich Solidarni OFE miał we wrześniu.

Na ponad milion klientów, którzy zdecydują się w grudniu na uczestnictwo w II filarze, liczy także Pioneer OFE.

— Szacujemy, że zdobędziemy 60-80 tys. klientów. Mimo że nie mamy licznej sieci akwizytorów, jest ona coraz bardziej skuteczna — mówi Krzysztof Szajek, prezes Pioneer PTE.

Na 80-100 tys. nowych uczestników liczy również OFE Pocztylion, co dałoby mu na koniec roku 400 tys. klientów.

Na podobną sprzedaż jak we wrześniu liczy również fundusz PBK Orzeł. Wtedy udało mu się przekonać do swojej oferty 50 tys. osób. Na około 50 tys. liczy także Winterthur OFE. Allianz OFE planuje, że pozyska w tym czasie około 40 tys. uczestników, na około 5 tys. mniej liczy OFE Ego.

Gwiazdkowe nadzieje

Z ciekawego założenia wychodzą fundusze „bankowe”. Ze względu na okres świąteczny liczą na klientów przychodzących po kredyty do banków akcjonariuszy PTE. Bankowy OFE nie sądzi jednak, że uda mu się pozyskać taką liczbę klientów (70 tys.) jak we wrześniu. PKO/Handlowy PTE i PTE Norwich Union szacują, że fundusze powiększą się o 40-50 tys. członków.

250 tys. członków do końca roku zakładał we wrześniu OFE Dom. Planów nie weryfikował i mając obecnie ponad 220 tys. członków potrzebuje do ich zrealizowania około 30 tys. klientów. Takie samo założenie — 30 tys. klientów — ma OFE Skarbiec-Emerytura.