OFE zaczęły wreszcie zarabiać dla klientów

Katarzyna Ostrowska
23-01-2002, 00:00

Fundusze emerytalne wypracowują wreszcie pierwsze zyski dla klientów — tak wynika z hipotetycznych wyliczeń zgromadzonego kapitału na rachunkach w OFE. Pochwalić się tym może jedenaście z siedemnastu działających funduszy.

Według hipotetycznych wyliczeń wartości zgromadzonego kapitału na rachunkach w funduszach emerytalnych w okresie od 30 września 1999 r. (kiedy wszystkie fundusze emerytalne działały już na rynku) do 31 grudnia 2001 r., większość z nich zaczęła przynosić zyski klientom — wynika ze wstępnej symulacji przeprowadzonej przez jeden z funduszy.

Jedenaście OFE wypracowało wyższą wartość od zgromadzonych składek. Fundusz Sampo, lider rankingu, zgromadził 2943,97 zł na rachunku klienta. Kolejne pozycje zajęły fundusze Allianz i ING Nationale-Nederlanden. Wypracowały one odpowiednio 2943,04 i 2935,05 zł. Na kontach członków pozostałych funduszy było mniej pieniędzy niż klienci przekazali składek. Na końcu listy znajdują się fundusze: Bankowy i AIG, które miały też najniższe stopy zwrotu w trzech wyliczeniach dwuletnich stóp dokonanych przez Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi.

Badania zgromadzonego kapitału nie obejmują m.in. opłaty za zarządzanie, której znaczenie wraz ze zwiększającymi się aktywami funduszy rośnie. Na koniec grudnia 2001 r. zaś OFE dysponowały już 19,4 mld zł aktywów. Zaległe składki stanowią natomiast około 6 mld zł. Fundusze, które już zapewniły klientom zyski, osiągały też z reguły wysokie — przekraczające 30 proc. — stopy zwrotu. Potwierdza to duże znaczenie dla wysokości przyszłej emerytury sprawności inwestycyjnej zarządzających funduszami.

W badaniach uwzględniono zmniejszającą się opłatę od składki. Opłata ta maleje w większości funduszy po 24 miesiącach oszczędzania (wyjątek stanowi np. Sampo i Polsat). W dużych funduszach emerytalnych około 2/3 klientów płaci już niższą opłatę. W początkowym okresie średnia opłata od składki stanowi około 8 proc. Pod uwagę wzięto także zmianę jednostek rozrachunkowych oraz jednorazową składkę wysokości 100 zł. Każda składka przeliczana była według jednostki rozrachunkowej obowiązującej ostatniego dnia roboczego danego miesiąca. Suma zebranych w tym czasie składek wynosiła 28, czyli 2800 zł.

Okiem eksperta

Liczy się średnia

Inwestycje funduszy emerytalnych są obliczone na wiele lat. Pierwsze emerytury będą wypłacone za lat kilka. Dlatego ważne są długookresowe wyniki inwestycyjne funduszy i dopiero wówczas można je będzie rzetelnie ocenić.

Cóż z tego, że członkowie funduszy teraz wiele nie zarobili — ważne jest, jak ten wynik będzie wyglądał w długim czasie. Liczy się średnia z całego okresu oszczędzania, mniejsze znaczenie mają wyniki pojedynczego roku. Obliczenia krótkookresowe to jedynie dobry argument marketingowy.

Dopiero za kilka lat będzie można realnie ocenić, które OFE zarabiają dla swoich klientów.

Krzysztof Misiak

szef analityków w DM BZ WBK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Ostrowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / OFE zaczęły wreszcie zarabiać dla klientów