Spółka, której perłą w koronie jest 4-proc. udział w Polkomtelu, potrzebuje środków, by związać się z firmami paliwowymi.
Rada nadzorcza Węglokoksu, spółki skarbu państwa, oraz resort gospodarki, czyli WZA katowickiego eksportera węgla, zaakceptowały projekt jego prywatyzacji. Kilka dni temu dokumenty trafiły na biurko ministra skarbu. Jego pozytywna decyzja spowoduje, że ruszy proces przekształceń własnościowych.
Szukanie drugiej nogi
Prywatyzacja Węglokoksu to pomysł zarządu spółki, którą kieruje Piotr Makselon.
— Węglokoks jest typową firmą handlową, a powinien powiązać się z sektorem paliwowym, np. spółkami węglowymi — uważa Michał Sobel, wiceprezes Węglokoksu.
Gdyby spółki węglowe zrezygnowały z pośrednictwa monopolisty w eksporcie, firma znalazłaby się w sporych tarapatach. Dlatego też prywatyzacja ma jej umożliwić pozyskanie kapitału na rozwój. Według wstępnych danych, oferta publiczna Węglokoksu może opiewać nawet na 1 mld zł. Nie zapadła jednak decyzja, czy chodzi tylko o nową emisję czy też emisję plus sprzedaż akcji skarbu państwa.
Wiceprezes Węglokoksu nie obawia się braku zainteresowania inwestorów.
— Ze wstępnych rozmów wynika, że kilku zagranicznych branżowych inwestorów jest zainteresowanych wejściem kapitałowym — mówi Michał Sobel.
Ze względu na obowiązujące procedury możliwy termin wejścia Węglokoksu na GPW to koniec 2005 r.
Dobry czas
Węglokoks śpieszy się z prywatyzacją, bo sprzyja mu koniunktura na węgiel. Ceny rosną z miesiąca na miesiąc. Dla przykładu: Katowicki Holding Węglowy za węgiel energetyczny na eksport w 2003 r. otrzymywał 91 zł za tonę, a we wrześniu 2004 r. — 213 zł. Jastrzębska Spółka Węglowa za węgiel koksowy w eksporcie w 2003 r. otrzymywała 170 zł/t, a obecnie 504 zł/t.
Węglokoks wyeksportował już w tym roku 12,8 mln ton. Plany zakładają sprzedaż 18 mln ton.
Węglokoks posiada 4 proc. akcji Polkomtela, 34 proc. akcji Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego (GTL) oraz 100 proc. w spółce Inter Balt, która obsługuje odprawy morskie.
— Akcje Polkomtela wystawimy na sprzedaż, ale w porozumieniu z pozostałymi akcjonariuszami. W sierpniu sprzedaliśmy 15 proc. akcji Górnośląskiego Banku Gospodarczego za około 55 mln zł. Środki przeznaczymy na podwyższenie kapitału własnego spółki — wyjaśnia wiceprezes Sobel.
Na koniec lipca Węglokoks wykazał 2,7 mld zł przychodów i 12,7 mln zł zysku netto W spółce pracuje prawie 160 osób.