Według agencyjnych źródeł inwestorzy zainteresowani są zakupem obligacji o wartości ponad 25 mld USD. Tymczasem emirat znad Zatoki Perskiej zamierzał pozyskać ze sprzedaży papierów o 5-, 10- i 30-letnim terminie zapadalności nieco ponad 5 mld USD.

Rząd Kataru oferuje wysoką premię względem swoich sprzedanych już obligacji, a rentowność początkowa najdłuższej transzy wynosi 4,75 proc. Dla porównania emisja o wartości 6 mld USD z terminem zapadalności w 2049 r. oferowała rentowność na poziomie 4,23 proc.
Agencja S&P Global Ratings ocenia wiarygodność kredytową Kataru na poziomie AA-. Tymczasem, Izrael, oceniany tak samo przez S&P, wyemitował w ubiegłym tygodniu obligacje o wartości 5 mld USD w tym 30-letnie papiery z rentownością rzędu 3,875 proc.
Ostateczne warunki zostaną prawdopodobnie ogłoszone we wtorek wieczorem.
Katar ma podwójną ocenę A i oferuje teraz rentowność, o której moglibyśmy tylko pomarzyć kilka miesięcy temu - powiedział Carl Wong, szef działu stałego dochodu w Avenue Asset Management w Hongkongu.