Okocim: ARP pasuje

Paweł Mazur
26-06-2002, 00:00

Agencja Rozwoju Przemysłu zdecyduje w piątek, czy obejmie akcje emisji Carlsberga Okocimia. Wszystko wskazuje jednak na to, że nie. Takich dylematów nie ma Bitburger, który wejdzie do akcjonariatu i obejmie 23 proc. walorów.

W piątek zostanie ustalone prawo poboru nowej emisji akcji Carlsberga Okocimia. W tym samym dniu Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP), drugi co do wielkości akcjonariusz kontrolowanego przez duńskiego inwestora producenta piwa, podejmie decyzję o tym, czy obejmie przysługującą jej część subskrypcji. Wygląda jednak na to, że nie.

— Zarząd jeszcze nie przedyskutował wniosku w tej sprawie. Do tego dojdzie 28 czerwca. Myślę jednak, że ARP nie będzie angażowała się kapitałowo w Carlsberg Okocim. Jesteśmy zaangażowani w inne projekty. W wypadku nieobjęcia części akcji nasz udział w kapitale zakładowym tej spółki nie spadnie poniżej 5 proc. Nie będzie nam zatem groził na przykład przymusowy ich wykup. Taki scenariusz byłby możliwy, gdybyśmy mieli poniżej 5-proc. progu — mówi Liliana Dziedzic, dyrektor departamentu operacji finansowych ARP.

ARP ma 7,64 proc. walorów Carlsberga Okocimia. Od dłuższego czasu agencja jest niewygodnym akcjonariuszem, cyklicznie oprotestowuje uchwały WZA, m.in. o emisji obligacji czy sprzedaży zbędnego majątku. Warto przypomnieć, że ARP w 2001 r. nie odpowiedziała na wezwanie Carlsberga, który wówczas skupował akcje Okocimia po 16,25 zł za sztukę.

Piwna spółka zamierza wyemitować od 6,7 do niemal 8,36 mln akcji zamkniętej subskrypcji w cenie emisyjnej nie wyższej niż 16,37 zł za akcję. Subskrybentem emisji, możliwe, że jedynym (który odkupi wcześniej prawo poboru akcji od Carlsberga), będzie Bitburger, który tym samym „wskoczy” do akcjonariatu Carlsberga Okocimia, obejmując 23 proc. walorów.

Celem emisji jest spłata zadłużenia Carlsberga Okocimia, który chce sfinalizować zakup Kasztelana. Browar, obok Bosmana, należący do niemieckiego inwestora, wchodzi już w skład grupy kapitałowej Carlsberg Okocim. Część zapłaty za oba zakłady (łącznie 220 mln zł) uregulowana została gotówką, a część pochodzić będzie z kredytu bankowego w kwocie 110 mln zł. Spółka ma otwartą linię kredytową w ABN Amro (340 mln zł). Minimalne wpływy z emisji mają wynieść właśnie około 110 mln zł.

— Carlsberg chce dużo zapłacić za przejęcia browarów, a wyjście z długów i restrukturyzacja zajmie przynajmniej 2-3 lata. Na razie kurs akcji spółki jest nienaturalnie wysoki. Co prawda sprzedaż samego Okocimia wzrasta, ale spada pozostałym browarom: Bosmanowi, Sierpcowi i Piastowi — mówi Bogna Sikorska, analityk CDM Pekao.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Mazur

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Okocim: ARP pasuje