Okocim ponownie zaczął rosnąć

Michał Śliwiński
opublikowano: 2000-11-28 00:00

Okocim ponownie zaczął rosnąć

W poniedziałek akcje browaru Okocim po raz kolejny zwiększyły swoją wartość. Tym razem aprecjacja kursu wyniosła 4,8 proc. Akcje spółki traciły systematycznie na wartości od połowy lipca, kiedy to kosztowały około 20 zł. Przecena trwała aż do ubiegłego czwartku. Wtedy walory Okocimia wycenione zostały na 11,75 zł.

NISKA wycena rynkowa w przypadku Okocimia idzie w parze z gorszymi wynikami finansowymi, jakie wypracowuje spółka w tym roku. Spadek wartości rynkowej spółki o prawie 50 proc. w okresie pięciomiesięcznym to również odpowiedź na malejący udział browaru w ogólnej sprzedaży piwa w Polsce, mimo wzrostowego trendu w spożyciu tego napoju.

OD 1998 ROKU spółka przestała się liczyć w walce o prymat na rynku na rzecz Kompanii Piwowarskiej oraz Żywca i aktualnie pozostaje jej jedynie walka o utrzymanie trzeciej pozycji.

BYĆ MOŻE zadeklarowane ostatnio przez przedsiębiorstwo pieniądze na inwestycje, jeżeli zostaną zrealizowane, będą skutecznym środkiem służącym do przynajmniej pozostania na tej pozycji.

BROWAR na wiosnę 2001 roku przeznaczy 300 mln zł na szerokie inwestycje, m.in. na modernizację zakładu w Brzesku. Po realizacji programu spółka ma sprzedawać 2,3 mln hektolitrów piwa przy obecnej sprzedaży wynoszącej 1,6 mln hl. Niewykluczone, że część tej sumy spółka przeznaczy na zakup nowego browaru. Zdaniem analityków, Okocim powinien też przeznaczyć środki na restrukturyzację sieci dystrybucji, której to struktura w tym roku jest jedną z najważniejszych przyczyn spadku sprzedaży.

DWA pod rząd wzrosty, jakie zanotowano na walorach Okocimia, to być może połączony efekt korekty wcześniejszych silnych spadków plus możliwe zainteresowanie inwestorów akcjami spółki i jej programem naprawczym. Okocim po trzech kwartałach tego roku wypracował 4,5 mln zł zysku netto przy przychodach wysokości 255,9 mln zł. W analogicznym okresie w 1999 roku zysk netto wyniósł 22,3 mln zł, a sprzedaż — 291,1 mln zł.