Okrojony resort infrastruktury

Eugeniusz Twaróg
14-01-2018, 22:00

Budownictwo ma przejść do ministra Jerzego Kwiecińskiego, a Mieszkanie+ — do nowego urzędu. Kolej i poczta raczej zostaną

Andrzej Adamczyk, szef resortu budownictwa i infrastruktury, od dawna zaliczany był do grupy ministrów, których posady w rządzie są najbardziej zagrożone. Na czarnej liście znalazł się w związku ze słabymi postępami w realizacji programu Mieszkanie+.

MINISTER INWESTYCJI, ROZWOJU I BUDOWNICTWA:
Zobacz więcej

MINISTER INWESTYCJI, ROZWOJU I BUDOWNICTWA:

Wszystko wskazuje na to, że budownictwo (bez programu Mieszkanie+) trafi do nowego resortu inwestycji i rozwoju, którym kieruje Jerzy Kwieciński. Fot. Marek Wiśniewski

Latem ubiegłego roku, podczas kongresu PiS, sam szef partii, Jarosław Kaczyński, mówiąc o konieczności „podciągnięcia tyłów” przez nieco rozciągnięte tabory obozu władzy, w grupie maruderów wymienił resort budownictwa. Wydawało się, że po żółtej kartce przyjdzie czerwona, ponieważ postępów na froncie robót przy sztandarowym projekcie mieszkaniowym rządu nie było widać. Konto ministra coraz mocniej obciążał bałagan w remontach i inwestycjach kolejowych oraz pogłębiające się zatory w absorbcji unijnych funduszy przez kolejarzy. Kilka miesięcy temu zaczęła krążyć po rynku pogłoska, że w rządzie Beaty Szydło powstanie nowy resort, wykrojony z ministerstwa Andrzeja Adamczyka, który zajmie się funduszami unijnymi, szczególnie w kontekście PKP, z Jerzym Kwiecińskim, wiceministrem rozwoju, na czele.

Dwa zaskoczenia

Pojawienie się Andrzeja Adamczyka w pałacu prezydenckim w ubiegłym tygodniu na zaprzysiężeniu rządu Mateusza Morawieckiego stanowiło spore zaskoczenie. Zdziwienie rosło, gdy okazało się, że został on zdymisjonowany ze stanowiska ministra infrastruktury i budownictwa, żeby odebrać nominację na stanowisko szefa resortu infrastruktury. Gdzie podziało się budownictwo? Początkowo pojawiły się informacje, że zostało rozparcelowane między dwa nowo powstałe resorty: Jadwigi Emilewicz i Jerzego Kwiecińskiego. Później, że budownictwo, kolej, Mieszkanie+ i Poczta Polska przejdą pod nadzór KPRM. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, ostatnie ustalenia są jeszcze inne.

Urząd Mieszkalnictwa reaktywacja

W momencie zaprzysiężenia rządu, kompetencje części ministerstw, głównie dwóch wydzielonych z resortu rozwoju, nie były jasno określone. Nadal nie są — głównie ze względu na brak jasności w kwestii resortu Andrzeja Adamczyka. Jak twierdzą nasi rozmówcy, wstępne założenia w ramach nowej rządowej układanki były takie, że straci wszystko poza nadzorem nad infrastukturą i kilkudziesięcioma spółkami. Z czasem jednak szef resortu zaczął odzyskiwać siły, nadwerężone podczas rekonstrukcji gabinetu.

— Andrzej Adamczyk był jednym z najbliższych współpracowników Beaty Szydło. Reprezentuje środowisko małopolskich działaczy, które stanowiło zaplecze pani premier. Dlatego przez te wszystkie miesiące udało mu się zachować stanowisko — mówi jeden z naszych rozmówców. Ostatecznie w ramach podziału wpływów poszczególnych grup i frakcji PiS w rządzie Andrzej Adamczyk utrzymał stanowisko, choć stracił część władzy. Z nieoficjalnych informacji wynika, że budownictwo ma przejść do Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju Jerzego Kwiecińskiego, ale bez programu Mieszkanie+. Oczko w głowie Jarosława Kaczyńskiego ma trafić do nowej instytucji, być może reaktywowanego po 14 latach Urzędu Mieszkalnictwa (zlikwidował go rząd SLD w 2004 r.). Jeden z departamentów resortu infrastruktury, zajmujący się sprawami architektury, wykroił dla siebie Piotr Gliński, minister kultury. Wszystko wskazuje na to, że w resorcie infrastruktury zostanie kolej oraz Poczta Polska, choć w tym ostatnim przypadku zaskakująca może być dymisja Kazimierza Smolińskiego, wiceministra infrastruktury odpowiedzialnego za odcinek pocztowy. Według naszych informacji, w czwartek pożegnał się ze współpracownikami i, jak twierdzą nasze źródła, ma wrócić do Sejmu, gdzie przyobiecano mu szefostwo komisji infrastruktury.

— Kazimierz Smoliński i Andrzej Adamczyk nie mieli najlepszych relacji, szczególnie w ostatnim okresie — kwituje jeden z naszych rozmówców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Okrojony resort infrastruktury