Olej opałowy ostro zdrożeje

Jarosław Królak
16-03-2007, 00:00

A jednak. Minister Zyta Gilowska chce jesienią zrównać ceny olejów opałowych i napędowych. Firmy dostaną po kieszeni.

A jednak. Minister Zyta Gilowska chce jesienią zrównać ceny olejów opałowych i napędowych. Firmy dostaną po kieszeni.

Coraz bliższy jest koniec taniego oleju opałowego. Wczoraj Zyta Gilowska, minister finansów, poinformowała, że zamierza jesienią ujednolicić stawki akcyzy na oleje opałowe i napędowe. Akcyza na „opał” skoczyłaby więc z obecnych 232 zł do 1139 zł za 1 tys. litrów.

Dziś co prawda akcyza na olej napędowy wynosi 1048 zł, lecz do tego trzeba jeszcze doliczyć tzw. opłatę paliwową. Mimo różnicy w stawkach akcyzy detaliczna cena obu olejów byłaby równa.

— Konieczne jest zrównanie stawek. Cel tej operacji jest jeden: odcięcie krwi dla nowotworu, jakim jest mafia paliwowa. Dopóki tego nie zrobimy, będziemy zapraszać do oszustw — mówi Zyta Gilowska.

Oszustwo polega na wlewaniu do baków pojazdów dużo tańszego oleju opałowego zamiast napędowego, na czym traci budżet.

— Celem tej operacji nie jest uzyskanie dodatkowych dochodów. To, co budżet uzyska, zostanie zwrócone obywatelom, którzy wykorzystują olej opałowy do celów bytowych — zapewnia Zyta Gilowska.

Niestety, nic nie odzyskają przedsiębiorcy, którzy używają „opału” w swoich firmach. Będą musieli ponieść koszty podwyżki akcyzy.

Minister Gilowska jest przekonana że jeżdżenie na „opale” jest powszechne. ale z danych resortu finansów ani z żadnych innych to nie wynika. Kontrole baków dokonane przez służby fiskusa w 2006 r. wykazały, że tylko kilka pojazdów na 100 jeździ na opałowym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Olej opałowy ostro zdrożeje