
Najbardziej wzrostowy scenariusz zakłada zwyżkę cen do rekordowego poziomu 8100 ringittów (1938 USD) za tonę w okresie do lipca. Później, w III i IV kw. mają spaść do przedziału 6200-7000 ringgitów wraz z tradycyjnym wzrostem podaży.
Magazyny są puste, dlatego nie ma alternatywy dla dalszego wzrostu cen. Rynek nie jest obecnie w stanie zrównoważyć popytu – ocenił James Fry, analityk i prezes firmy konsultingowej LMC International zajmującej się agrobiznesem.
Jak podaje Reuters, w środę benchmarkowy kontrakt na olej palmowy z dostawą w maju na giełdzie Bursa Malaysia Derivatives Exchange kwotowano na poziomie około 6622 ringgitów (1583 USD) za tonę. W tym roku ceny wzrosły już o 38 proc.