Olej palmowy najtańszy od ponad dwóch lat

WST
opublikowano: 2012-10-02 14:09

Wtorek przyniósł dalszą przecenę kontraktów terminowych na malezyjski olej palmowy, donosi Reuters.

W efekcie notowania surowca spadły do najniższego poziomu od ponad dwóch lat. Wśród głównych przyczyn przeceny analitycy wymieniają przede wszystkim rosnące zapasy surowca  i rekordowo szybkie zbiory soi w Stanach Zjednoczonych co zwiększy globalną podaż olejów roślinnych.

Większość eksporterów oczekuje, że zapasy w Malezji, drugim pod względem wielkości producencie oleju palmowego na świecie wzrosły jeszcze we wrześniu, po tym jak w sierpniu ustanowiły 10-miesięczny szczyt. Rosnąca presja z amerykańskiego rynku soi to kolejny z czynników, który sprawił, że ceny oleju palmowego straciły od początku roku już blisko 25 proc.

Rynek nie ma niestety „byczych” informacji, a nawet takich, które mogłyby być podstawą odbicia. W ujęciu technicznym łatwym do zrealizowania wydaje się zejście do poziomu 2000 ringgitów za tonę surowca – ocenia jeden z traderów z Singapuru.

Benchmarkowe kontrakty grudniowe na Bursa Malaysia Derivatives Exchange traciły we wtorek około 2,6 proc. i kwotowane były na poziomie 2400 ringgitów za tonę (787 USD). Wcześniej zeszły nawet do 2394 ringgitów, co jest najniższą wartością od lipca 2010 r.