Olsztyn chce się lepiej ogrzać

Anna GołasaAnna Gołasa
opublikowano: 2015-12-06 22:00

Nie wypaliły inne sposoby, więc miasto chce postawić elektrociepłownię w formule PPP. Mieszkańcy już mogą wybrać, jak będzie wyglądała.

O tym, jak będzie wyglądała nowa elektrociepłownia, zadecydują olsztynianie, wybierając spośród trzech zaproponowanych koncepcji architektonicznych. Głosować mogą poprzez stronę internetową www. ec.olsztyn.pl, a także wrzucając głosy do urn ustawionych w ośmiu punktach miasta i dwóch punktach mobilnych.

— Nowa instalacja będzie częścią naszego miasta, będzie dostarczała ciepło do mieszkań przez długie lata. Dzięki tej inwestycji zmniejszy się także zanieczyszczenie środowiska naturalnego, mniej śmieci trafiać będzie na składowiska. Zależy nam na tym, aby mieszkańcy w ten sposób odbierali naszą inwestycję. Konkurs już ruszył, zainteresowanie jest bardzo duże, a wybór koncepcji nastąpi na początku stycznia — zapowiada Lidia Warnel, wiceprezes ds. ekonomicznych w Miejskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej (MPEC) w Olsztynie.

Głosowanie potrwa do 20 grudnia, a ogłoszenie wyników nastąpi na początku 2016 r. Inwestycja zostanie zrealizowana w formule partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Według Lidii Warnel, to z jednejstrony wybór, a z drugiej — konieczność.

— Przetrenowaliśmy już inne ścieżki realizacji przedsięwzięcia. Początkowo zamierzaliśmy wybrać innego dostawcę ciepła, który wybudowałby nowe źródło w Olsztynie. Jednak to postępowanie zakończyło się fiaskiem — nie otrzymaliśmy oferty, mimo że w postępowaniu uczestniczyły cztery duże firmy energetyczne. Próbowaliśmy również pójść ścieżką realizacji własnej, ale instytucje finansowe stwierdziły, że jesteśmy zbyt słabym podmiotem, aby pozyskać finansowanie i zabezpieczyć wszelkie ryzyko związane z tym przedsięwzięciem. Te dwie ścieżki doprowadziły nas do PPP — opowiada Lidia Warnel.

Co ciekawe, postępowanie w sprawie wyboru partnera prywatnego trwa od niemal trzech lat. W maju 2013 r. wyłoniono pięć podmiotów, z którymi MPEC prowadzi tzw. dialog konkurencyjny, służący m.in. wypracowaniu technicznych rozwiązań inwestycji.

— Z pokorą musimy przyznać, że to bardzo długo. Jednak trzeba pamiętać, że ogłaszając przetarg, nie mieliśmy gotowychrozwiązań. Nasz projekt jest bardzo skomplikowany, bowiem oprócz wybudowania nowej instalacji chodzi o modernizację Ciepłowni Kortowo — informuje Lidia Warnel.

Dialog ma się zakończyć w tym roku. Następnie miejska spółka ogłosi specyfikację warunków zamówienia, co umożliwi zainteresowanym firmom złożenie ofert. We wrześniu 2016 r. ma zostać podpisana umowa z wybranym wykonawcą. W 2017 r., po sporządzeniu projektu technicznego, mają się zacząć prace budowlane, które powinny zająć dwa lata. Miasto chce powołać spółkę celową do realizacji inwestycji. MPEC wniesie do niej ciepłownię w Kortowie i 8 ha pod budowę przy ul. Lubelskiej, za co otrzyma 40 proc. udziałów w spółce. 40-45 proc. mają uzyskać Polskie Inwestycje Rozwojowe, które zadeklarowały wsparcie przedsięwzięcia. Partner prywatny, który wniesie gotówkę, ma objąć około 15 proc. udziałów.