
Wariant koronawirusa Omicron ograniczył konsumpcję ropy w Azji, podczas gdy sprzedawcy z USA liczyli na to, że zmieniająca się struktura rynku utoruje im łatwiejszą drogę na wschód.
Premia ropy Brent do notowań w Dubaju taniała w ubiegłym tygodniu do 2,56 USD za baryłkę. To najniższa cena od marca, która czyni eksport ropy z basenu atlantyckiego bardziej atrakcyjnym dla azjatyckich nabywców.
W związku z tym, że sezon remontów rafinerii przypada od marca, a marże rafineryjne potaniały ostatnio gwałtownie z powodu obaw o konsekwencje pojawienia się Omicrona, apetyt Azji może nie być tak silny jak szacowano.
Handlowcy twierdzą, że chińscy nabywcy nie dadzą się łatwo skusić bardziej przystępnymi cenowo baryłkami, ponieważ niezależnym rafineriom przyznano w tym roku mniejsze kwoty importowe, a firmy państwowe są już dobrze zaopatrzone.