Ominie nas wielka inwestycja

MAG
opublikowano: 2008-11-13 00:00

Marcegaglia wycofuje się z projektu budowy walcowni. Szczecin szuka innej firmy.

Marcegaglia wycofuje się z projektu budowy walcowni. Szczecin szuka innej firmy.

Plany były niesamowite. 90 mln EUR (339,2 mln zł) inwestycji i 170 pracowników w walcowni blachy na gorąco o powierzchni 100 tys. mkw. Miała powstać w pobliżu dawnej Huty Szczecin na niemal 50 ha, które rada miasta zgodziła się włączyć do specjalnej strefy ekonomicznej. Tereny nie weszły do strefy, bo inwestor nie złożył wniosku. Zamiast tego pod koniec października lokalna prasa doniosła, że przedstawiciele włoskiego koncernu w ogóle wycofali się z inwestycji. Poinformowali o tym radnych miasta. Tłumaczyli, że sytuacja gospodarcza jest nieprzewidywalna i na razie firma nie zaczyna nowych projektów. Nie tylko w Szczecinie.

— Szukamy innego inwestora. Teren jest dobrze skomunikowany, przy porcie i bocznicy kolejowej. Liczymy, że znajdzie się firma zainteresowana tą działką — podkreśla Celina Skrobisz z urzędu miasta.

Włoska grupa kontynuuje natomiast budowę walcowni rur i centrum serwisowego w Kluczborku. To projekt za 210 mln EUR. Fabryka ma produkować 500 tys. ton rur i ruszyć w czwartym kwartale przyszłego roku.

Założona w 1959 r. Marcegaglia to rodzinny koncern, któremu szefuje dziś Emma Marcegaglia, 42-letnia "stalowa dama". Firma ma na świecie 47 fabryk, produkuje rocznie 5 mln ton stali, zatrudnia 6,5 tys. osób, a jej obroty w 2007 r. sięgnęły 4 mld EUR.