"Jeśli niepokoje w Nigerii spowodują braki surowca, OPEC rozważy czy właściwe jest podwyższenie produkcji" - poinformował w czwartek przedstawiciel OPEC z Iranu Hossein Kazempour Ardebili.
Nigeryjscy rebelianci zabili 1 stycznia 12 osób w
"naftowym mieście" Port Harcourt. Z powodu aktów przemocy dzienna produkcja ropy
w Nigerii spadła o prawie 1/4.