OPEC+ rezygnuje z danych MAE

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 31-03-2022, 12:09

Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy nie będą więcej korzystać z danych Międzynarodowej Agencji Energii przy ustalaniu przyszłych poziomów produkcji ropy i oceny ich przestrzegania. Zarzucają instytucji działanie wyłącznie w interesie odbiorców surowca, informuje Bloomberg.

fot. Bloomberg

Do tej pory dane MAE były jednym z sześciu źródeł wykorzystywanych przez OPEC do oceny zaangażowania członków i sojuszników w realizacji polityki podażowej.

Jak podają źródła agencj,i Wspólny Komitet Techniczny OPEC+, który ocenia, jak ściśle kraje członkowskie przestrzegają swoich kwot produkcyjnych, postanowił zastąpić MAE danymi z Wood Mackenzie i Rystad. Ostateczna decyzja może zapaść podczas dzisiejszego posiedzenia OPEC+.

Nie jest tajemnicą, że od dłuższego już czasu narasta konflikt pomiędzy dwoma organizacjami. Przybrał on szczególnie na sile wraz z presją na przeciwdziałanie niekorzystnym zmianom klimatycznym. Dane MAE są podważane przez jej poglądy na temat zmian w przyrodzie i brak neutralność politycznej.

Kraje z OPEC i część niezrzeszonych producentów ropy uważają, że polityka klimatyczna forsowana m.in. przez MAE, w tym systematyczne odchodzenie od paliw kopalnych zupełnie nie uwzględnia interesów dotychczasowych producentów. Zniechęca m.in. inwestorów do rozwijania nowych projektów wydobywczych czy zwiększania efektywności już istniejących.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane