Opel Kanclerz wybuduje drugi salon
BĘDZIE LEPIEJ: Uważam, że warto inwestować w branżę samochodową, bo sytuacja na rynku motoryzacyjnym powinna się już niebawem poprawić — przewiduje Piotr Kanclerz, prezes spółki Opel Kanclerz z Rudy Śląskiej. fot. AW
Chociaż dealerzy w Polsce sprzedają coraz mniej samochodów, niektórzy nadal uważają, że warto inwestować w tę branżę. Opel Kanclerz z Rudy Śląskiej jest tego przykładem. Firma zamierza zaciągnąć kolejne kredyty i wybudować swój drugi salon samochodowy.
Spółka Opel Kanclerz z Rudy Śląskiej, dealer aut marki Opel, zamierza w 2001 roku wybudować drugi salon samochodowy. Ma on powstać przy trasie Mikołów-Gliwice. Koszt inwestycji szacowany jest na 4 mln zł. Pieniądze na ten cel będą pochodziły głównie z zaciągniętych kredytów bankowych.
Warto inwestować
— Gromadzimy obecnie całą dokumentację i zezwolenia na budowę. Chcemy żeby prace rozpoczęły się wiosną przyszłego roku — mówi Piotr Kanclerz, prezes spółki Opel Kanclerz z Rudy Śląskiej.
Firma kupiła już grunt o pow. 6 tys. mkw., gdzie powstanie salon o pow. 1 tys. mkw. Będzie tam również serwis z ośmioma stanowiskami, myjnia oraz dział sprzedaży. Zatrudnienie w salonie znajdzie około 40 osób.
Zdaniem prezesa Kanclerza, mimo że samochody sprzedają się w Polsce coraz gorzej, rynek będzie się rozwijać.
— Myślę, że kryzys na rynku samochodowym w naszym kraju nie potrwa długo. Im inflacja będzie niższa, tym sprzedaż aut będzie większa. Dlatego warto inwestować w branżę motoryzacyjną — tłumaczy Piotr Kanclerz.
Obecnie Opel Kanclerz sprzedaje około 50-60 samochodów miesięcznie. W 1999 r. firma sprzedała około 1 tys. aut. Według założeń, inwestycja powinna zwrócić się po kilku latach.
Dwa warianty
— Wszystko zależy od koniunktury. Przyjęliśmy dwa warianty. Pierwszy zakłada zwrot inwestycji po 5-7 latach, według drugiego inwestycja powinna się zwrócić dopiero po 10-12 latach — mówi Piotr Kanclerz.