Byłaby to najwyższa stopa bezrobocia od 25 lat, a utrata miejsc pracy w sektorze pozarolniczym byłaby najwyższa od 1949 roku. A więc coraz mniej ludzi ma szansę pamiętać poprzednią tego typu sytuację, przez co staje się ona niejako nowym doświadczeniem. W 1949 roku pracę straciło 834 tys. ludzi w ciągu miesiąca, w tym 500 tys. pracowników sektora stalowego, którzy strajkowali licząc na lepszą opiekę medyczną i wynagrodzenie. Teraz sytuacja jest jednak inna. Zasięg prognoz ekonomistów to 500-800 tys. utraconych etatów. Największy problem mogą mieć koncerny samochodowe, ale w gruncie rzeczy każda firma chce dostosować produkcję do mniejszego popytu, a to grozi cięciami zatrudnienia.
SYTUACJA NA GPW
Trzy wzrostowe sesje z rzędu to rzadkość w ostatnich
miesiącach. Inwestorzy postanowili wczoraj zrealizować część zysków, czemu
sprzyjała także nie najlepsza atmosfera na światowych rynkach. Co prawda jeszcze
w środę w USA mieliśmy próbę zatrzymania spadków, ale wypadła ona mało
przekonująco. Za to w Europie zniżki wyglądały więcej niż przekonywająco - DAX
stracił 5 proc., BUX ponad 4 proc. Dlatego znów można mówić o lepszym zachowaniu
GPW od reszty świata, bo WIG20 stracił tylko 1,1 proc. Obroty, które temu
towarzyszyły wyniosły 920 mln PLN i były o 280 mln PLN niższe niż dzień
wcześniej. Przemawiałoby to za tym, że mamy na GPW tylko korektę, ale z
właściwymi wnioskami trzeba będzie zdaje się poczekać do końca dzisiejszych
notowań. Wczoraj podrożały akcje 135. spółek, potaniały 144.
GIEŁDY ZAGRANICZNE
Japoński NIKKEI spadł w piątek o 3,5 proc.,
wcześniej w USA indeksy traciły ponad 4 proc. Kwestię wątpliwych skutków pomocy
dla General Motors podnosiliśmy zarówno jesienią, gdy administracja Busha
przekazywała dotację dla koncernów samochodowych, jak i kilkanaście dni temu,
gdy wniosek o ochronę przed wierzycielami złożył Saab - spółka córka General
Motors.
Wczoraj obawy o kondycję spółki wyraził audytor GM, a sam gigant
naciska na pomoc 17 mld USD od amerykańskiego rządu i ok. 6 mld z zagranicy.
Największe banki, które jesienią 2008 r. przejmowały padających konkurentów
również borykają się z problemem płynności finansowej - agencja ratingowa
Moody's grozi obniżeniem oceny dla Wells Fargo (przejął bank Wachovia), a
brytyjskie władze będą musiały najprawdopodobniej zwiększyć do 70 proc. pakiet
kontrolowanych akcji banku Lloyds (po fuzji z HBOS).
OBSERWUJ AKCJE
PGNiG - w połowie lutego, gdy cena akcji spółki spadła
do 3 PLN za sztukę, popytowa strona rynku przystąpiła do próby kontrataku. Po
ostatniej sesji za jeden walor płacono 3,50 PLN i obserwując poziomy
Fibonacciego można by zaryzykować tezę, że było to szczytem możliwości byków. W
okolicy 3,50 PLN pokrywają się ze sobą zniesienie 32,8 proc. ruchu wzrostowego z
przełomu roku (październik 2008 r. - styczeń 2009 r.) oraz zniesieni 61,2 proc.
ostatniej fali spadkowej. Ponadto znaczenie oporu wzmacnia średnia krocząca z 50
sesji leżąca w pobliżu, a kropką nad i są ostatnie dwie czarne świece sugerujące
wyczerpywanie się popytu. Najprawdopodobniejszym scenariuszem jest powrót do
głosu inwestorów sprzedających akcje i testowanie (i możliwe, że również
przebicie) dołków z jesieni 2008r.
POINFORMOWALI PRZED SESJĄ
Krosno - rada nadzorcza powołała Waldemara
Książczaka na funkcję prezesa zarządu. Jednocześnie odwołano wiceprezesa
Wojciecha Reszkę, a Mirosław Pawłowski - poprzedni prezes - złożył rezygnację z
powodów osobistych.
Bioton - spółka zwołała na 4 kwietnia NWZA, które ma się
zająć projektami uchwał w sprawie emisji akcji. Spółka chciałaby podnieść
kapitał docelowy o 300 mln akcji w drodze emisji z wyłączeniem prawa poboru.
Przypomnijmy, że wcześniej Prokom Investments zobowiązał się dostarczyć spółce
finansowanie o wartości 50 mln PLN.
Eurofaktor - sąd uznał roszczenia spółki
do innego podziału sum z upadłości Technologie Buczek i spółka otrzyma 1,8 mln
PLN. Jednak inne roszczenie zostało oddalone, a chodzi o kwotę 18,2 mln PLN jaką
Silesia Capital Fund ma otrzymać w miejsce Eurofaktor. Ponadto spółka uzyskała
przymusowy wpis do hipoteki na nieruchomości zakładów Polmetal, od których
spółka domaga się spłaty 28,7 mln PLN zadłużenia.
Impexmetal - UOKiK nie
zgodził się by spółka zależna w następstwie połączenia z firmą spoza grupy
osiągnęła pozycję dominującą na rynku przetwarzania niebezpiecznych odpadów z
akumulatorów. Spółka może odwołać się od tej decyzji.
PROGNOZA GIEŁDOWA
Przez ostatnie dni dobre nastroje na GPW utrzymywały
się niejako na kredyt, a wszystko wydawało się być obliczone na mocne odbicie w
USA. Odbicia jednak nie mamy, wręcz przeciwnie, z każdym dniem kondycja
amerykańskiej giełdy, gospodarki czy koncernów wydaje się być coraz gorsza. Na
dłuższą metę nie jest możliwe, żeby ten pesymizm nie dopadł także nas. Trzeba
się dziś liczyć ze spadkami cen akcji silniejszymi niż wczoraj. Można co prawda
przez jakiś czas być zadowolonym, że spadek jest słabszy niż na świecie, ale
ostatecznie będzie to spadek cen. Poprawa może być widoczna po południu, jeśli
dane z rynku pracy okażą się choć trochę lepsze od oczekiwać ekonomistów.
WALUTY
Po obniżkach stóp procentowych w Europie inwestorzy w piątek
skoncentrują się na danych z amerykańskiego rynku pracy za luty, lecz prawie
nikt o zdrowych zmysłach nie oczekuje poprawy nastrojów po tym jak styczniowy
odczyt okazał się najgorszy od 1974 r. a w tym tygodniu agencja ADP informowała
o utracie 700 tys miejsc pracy w samym sektorze prywatnym w USA. Na rynku
walutowym obserwowaliśmy wycofywanie kapitału z USA - dolar osłabiał się
względem jena o ponad 2 proc., a na wykresie eurodolara zaczęła rysować się
formacja odwrócenia trendu. Ważniejszy od wczorajszej obniżki stóp do poziomu
0,5 proc. był komunikat Banku Anglii, w którym ogłoszono, że państwo zacznie
skupować obligacje i inne papiery wartościowe. Złoty poruszał się na podobnych
poziomach co w pierwszej części tygodnia - euro kosztowało 4,72 PLN, frank 3,23
PLN.
SUROWCE
ExxonMobil, który jest obecnie największą pod względem
wartości rynkowej spółką notowaną na Wall Street, odróżnia się istotnie od
większości konkurentów z branży paliwowej. Firma osiągnęła w 2008 r. największy
zysk w historii i podczas gdy inni gracze zaciskają pasa Exxon zapewnia, że w
tym roku zainwestuje 29 mld USD, a w ciągu najbliższych 5 lat pomiędzy 25-30 mld
USD. W piątek rano ropa naftowa kosztowała 44 USD za baryłkę, natomiast po kilku
spadkowych sesjach powrócił apetyt na metale szlachetne, co odbieramy jako
sygnał, że inwestorzy nie są skorzy do lokowania kapitału w ryzykowne aktywa.
Złoto kosztowało 940 USD za uncję, czyli o ok. 30 dolarów więcej niż dzień
wcześniej. Lekko taniała miedź.
KOMENTARZ PRZYGOTOWALI
Łukasz Wróbel, Emil Szweda - Open Finance