Opera pożywi się na Fidelity

Jagoda Fryc
opublikowano: 2014-07-22 00:00

Towarzystwo poszerzyło ofertę o nowy fundusz akcji globalnych. W inwestowaniu pomoże mu amerykański gigant zarządzania.

Novo Akcji Globalnych może zabrać klientów w inwestycyjną podróż dookoła świata, tyle że w roli pośrednika. W jego portfelu inwestorzy nie znajdą akcji zagranicznych, lecz tytuły uczestnictwa sześciu funduszy akcyjnych ze stajni Fidelity Worldwide Investment, m.in. America Fund, Emerging Markets Fund i Euro Blue Chip Fund. Ten pierwszy inwestuje w spółki amerykańskie, drugi szuka zysków na rynkach wschodzących, a trzeci kupuje akcje największych europejskich firm. We wszystkie te fundusze można zainwestować bezpośrednio, a ci, którzy to zrobili na początku stycznia, zarobili do dziś od 4 do ponad 11 proc.

W portfelu Novo Akcji Globalnych znalazło się także miejsce na fundusz pieniężny — Opera Pecunia.pl, który ma dbać o płynność. Opera TFI za inwestycyjne pośrednictwo każe sobie płacić 4 proc. w skali roku. Fidelity pobiera natomiast opłaty o połowę niższe. Droższa strategia nie jest jednak zupełnie pozbawiona zalet. Na zakup tytułów uczestnictwa funduszy Fidelity trzeba wydać co najmniej równowartość 2,5 tys. USD. W Novo Akcji Globalnych można zainwestować od 100 zł.

Nowalijkę produktową zaoferowało także BPH TFI, które poszerzyło ofertę o nowy fundusz pieniężny. W tym przypadku jednak inwestycja na krajowym rynku papierów dłużnych odbywać się będzie bezpośrednio, a za zarządzanie portfelem odpowiedzialny jest Paweł Gołębiewski. Minimalna pierwsza wpłata to 1 tys. zł, a maksymalna opłata za zarządzanie wynosi 3 proc. w skali roku.