Operatorzy nie mają oferty dla dzieci
Dorośli nie chcą kupować swoim pociechom telefonów abonamentowych z obawy przed dużymi rachunkami. Aparat na karty to co prawda znacznie większy wydatek, ale nie wiąże się z dwuletnim przywiązaniem do karty SIM.
Telefonów dla dzieci na polskim rynku nie ma. Do niedawna Plus miał jeszcze Simplusa Junior, ale oferta została wycofana. Telefony sprzedawane w systemie pre-paid nie są najczęściej najnowszymi modelami. A jeżeli już, to kosztują krocie; Nokia 3210 w Simplus to wydatek 730 zł. Ceny najtańszych modeli są znacznie niższe — zaczynają się jednak od około 250 zł. Za taką sumę można kupić Alcatela One Touch w systemie Tak-Tak. Motorola M355 w systemie Simplus kosztuje 300 zł (w cenie jest karta o wartości 30 zł). Idea ma w swojej ofercie sześć modeli telefonów z kartami POP. Kosztują od 300 do 720 zł. Najtańszy obecnie POP to Motorola V2288 za 270 zł, najdroższa jest Nokia 3310 — 720 zł. Simplus sprzedaje też zestawy mini bez telefonu. Najczęściej jednak kończy się tak, że rodzic ma stary telefon i nie używa go, wtedy na przykład za 80 zł z małą górką latorośl może mieć Simplusa, a do tego jeszcze kartę trzydziestkę.
Raz na pół roku
Sam zakup telefonu to jeszcze nie wszystko. Aby działał trzeba uzupełniać konto. Posiadacz aparatu Tak Tak musi to robić nie rzadziej niż raz na pół roku, a wartość kupowanej karty nie może być niższa niż 99 zł. Gdyby więc oszczędnie gospodarować telefonicznym limitem i optymalnie go wykorzystywać, miesięcznie trzeba by wydawać niecałe 18 zł. W Simplusie konto trzeba doładowywać co trzy miesiące kartą za minimum 50 zł. Minimalny koszt jest taki sam jak w przypadku Tak Tak. System Pop jest bardziej łaskawy dla tych, którym wystarczy odbieranie telefonów. Aby zachować dostęp do sieci wystarczy raz w roku kupić kartę za 50 zł. Po trzech miesiącach telefon traci jednak zdolność wykonywania połączeń, a posiadacz musi się zadowolić ich odbieraniem. Aby nie stracić przyjemności dzwonienia do kolegi w środku nocy, co trzy miesiące młody komórkowicz musi kupić kartę za 50 zł. Trzeba jednak pamiętać, że karta o nominale 50 zł, doładowuje limit tylko o 39 zł!
Koszty rozmów
Koszty rozmów w poszczególnych sieciach są zbliżone. Tak Tak i Pop dają do wyboru dwie taryfy bez godzin szczytu, dla tych, którzy lubią dzwonić w ciągu dnia i ze szczytem dla dzwoniących wieczorami. Właściciel Popa zapłaci za rozmowę w szczycie (od godziny 13.00 do 22.00) 2,9 zł, poza szczytem 1,35 zł za minutę. Jeżeli jego taryfa nie wyróżnia godzin szczytu, koszt minutowej rozmowy wyniesie nieco ponad 2 zł. W Tak Tak minuta w szczycie (od godziny 8.00 do 18.00) kosztuje 2,5 zł, a poza szczytem 1,2 zł. W taryfie bez szczytu 1,8 zł. W systemie Simplus minuta pogawędki między godziną 7.00 a 17.00 będzie kosztować 2,9 zł. Poza szczytem 1,35 zł, a w nocy i weekendy niecałą złotówkę. Wszyscy operatorzy oferują spore upusty na rozmowy w ramach macierzystych sieci. Niektórzy, na przykład Tak Tak, niższe ceny rozmów z wybranymi numerami.
Zadzwoń do mnie! Poza tym, że nie ma rachunków, komórki na karty nie różnią się od abonamentowych. Można wysyłać SMS-y, a niektóre aparaty mają wbudowany WAP.