Prywatni operatorzy pocztowi w Polsce muszą połączyć siły, aby przekonać Polaków, że doręczyciel oznacza to samo co listonosz.
W miniony piątek w Warszawie odbyła się konferencja "Rynek usług pocztowych w Polsce 2008 r.". Podczas jednej z prezentacji Bartłomiej Górzny, dyrektor sprzedaży i obsługi klienta w spółce I.D. Marketing, wskazał konieczność stworzenia organizacji grupującej przedstawicieli prywatnych operatorów pocztowych.
Pocztowe stowarzyszenie
Zadaniem takiego związku byłoby reprezentowanie interesów operatorów pocztowych w relacjach z klientami, władzami państwowymi i samorządowymi oraz regulatorem.
— Prywatne firmy pocztowe mają nikłą rozpoznawalność społeczną. Dystrybutorzy prywatnych operatorów pocztowych nie są rozpoznawani przez ochroniarzy, administratorów i mieszkańców. Dla tych osób listonosz jest główną i jedyną osobą dostarczającą pocztę. Działania podejmowane w tym względzie w pojedynkę przez poszczególnych operatorów siłą rzeczy są nieskuteczne. Brakuje w Polsce instytucji, która reprezentowałaby ich i walczyłaby o ich interesy. W tej chwili wszyscy walczą między sobą, starając się za wszelką cenę pozyskać klientów. Bardzo ważne jest więc, aby połączyć siły i zadbać o wspólne interesy. Można byłoby wówczas wystąpić do UKE, Ministerstwa Infrastruktury czy Sejmu chociażby o poprawienie ustawy pocztowej czy wprowadzenie sankcji za brak wymiany skrzynek pocztowych — mówi Bartłomiej Górzny.
Bardzo ważnym problemem do rozwiązania jest również sprawa tzw. euroskrzynek, czyli takich skrzynek, do których dostęp mieliby wszyscy operatorzy pocztowi, a nie wyłącznie Poczta Polska.
— Ustawowy termin wymiany skrzynek pocztowych na euroskrzynki minął 24 sierpnia 2008 r. Tymczasem według różnych statystyk, wymieniono 40 proc. skrzynek pocztowych. Kolejne 15-20 proc. jest w trakcie wymiany. Pozostałych 40 proc. nawet nie tknięto. Podmioty ociągające się z zastosowaniem postanowienia Ministerstwa Infrastruktury nie podlegają żadnym sankcjom — mówi Bartłomiej Górzny.
Obietnica
Karol Krzywicki, dyrektor Departamentu Pocztowego UKE, zobowiązał się do zorganizowania działań, które mają poprawić sytuację.
— Będzie to szeroko zakrojona kampania informacyjna dla spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. Jej celem będzie uświadomienie, że należy jak najszybciej wymienić skrzynki. Bardzo ważna jest współpraca prywatnych operatorów pocztowych, których zadaniem będzie pisanie wniosków do UKE z informacją, kto nadal nie stosuje się do wytycznych Ministerstwa Infrastruktury — mówi Karol Krzywicki.