OPIS-Premier zapowiada przyspieszone wybory na VI 2004

OPIS-Premier zapowiada przyspieszone wybory na VI 2004 (Depesza uzupełniona o reakcje analityków i dodatkowe szczegóły) Douglas Busvine WARSZAWA (Reuters) - Premier Leszek Miller zapowiedział w środę przeprowadzenie przyspieszonych wyborów parlamentarnych, chcąc w ten sposób utrzymać poparcie dla integracji z Unią Europejską. Premier, którego rząd opuściło dzisiaj dwóch kolejnych ministrów powiedział, że wybory mogłyby się odbyć w czerwcu 2004 roku, razem z wyborami do Parlamentu Europejskiego. Oznaczałoby to skrócenie kadencji parlamentu o rok. "Jako premier i szef SLD uważam, że u progu nowej rzeczywistości przydatna byłaby nowa demokratyczna legitymacja dla parlamentu i rządu. Wówczas najbliższe wybory do Sejmu i Senatu mogłyby się odbyć 13 czerwca 2004 roku, wraz z wyborami do parlamentu europejskiego" - powiedział Miller na konferencji prasowej z prezydentem. Propozycja Millera stanowi wyraźne ustępstwo wobec prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który wykazywał coraz większe zniecierpliwienie pogłębiającym się kryzysem rządowym. Kwaśniewski zobowiązał się z kolei do tonowania nastrojów i budowania szerokiego, pro-unijnego frontu. WYMIANA MINISTRÓW Z rządu Millera odeszło dziś dwóch kolejnych ministrów - zdrowia, Marek Balicki i skarbu - Stanisław Cytrycki. Ten pierwszy w związku ze sporem o kształt reformy zdrowia, a drugi w wyniku konfliktu z Millerem o prywatyzację PZU. Na ich miejsce powołani zostali odpowiednio Leszek Sikorski i Pitor Czyżewski. Obaj byli wcześniej wiceministrami w swoich resortach. Te sprawiające wrażenie chaotycznych zmiany wywołały na rynkach finansowych pogłoski, że ustąpić może także sam Miller. Premier zapowiedział jednak, że nie ma takiego zamiaru. Zapewnił również, że nie będzie więcej zmian w rządzie. Według analityków Miller nie zrezygnuje łatwo ze swego celu jakim jest wprowadzenie Polski do UE, ale wątpią by udał mu się utrzymać tak długo. "(Miller) próbuje sprawiać wrażenie, że kontroluje sytuację (...), ale jego polityczny kalendarz może się okazać zbyt ambitny" - powiedział politolog Andrzej Rychard. Propozycji Millera nie akcpetuje opozycja. "Nie może być umowy wybory w zamian za poparcie programu gospodarczego" - powiedział poseł Ludwik Dorn z Prawa i Sprawiedliwości. Do jak najszybszych wyborów wzywa także przywódca Samoobrony, Andrzej Lepper. "Miller jest chyba zbytnim optymistą, zakładając, że jego rząd przetrwa do połowy 2004 roku" - powiedział Zsolt Papp, analityk ABN Amro. ((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagowała: Olga Markiewicz; Reuters Messaging: tomasz.krzyzanowski.reuters.com@reuters.net; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, warsaw.newsroom@reuters.com))

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ