OPIS1-BRE może zmienić prognozę wyników na 2002 rok

Sanockie Zakłady Przemysłu Gumowego STOMIL SANOK SA
opublikowano: 2002-07-26 11:57

(Depesza uzupełniona o wypowiedź analityka i tło)

Kuba Kurasz

WARSZAWA (Reuters) - Jeżeli BRE Bank zdecyduje się na zmianę tegorocznej prognozy zysku netto, to stanie się to w przyszłym miesiącu, powiedziała w piątek przedstawicielka banku. Obawy o wyniki banku i realizację projektów kapitałowych doprowadziły do spadku kursu o około 40 procent od połowy czerwca.

Piątkowy "Parkiet" podał cytując dyrektor Departamentu Komunikacji i Promocji banku, Małgorzatę Ciesielską-Stefańczyk, że BRE Bank rozważa zmianę prognozy wyników na 2002 rok.

"Pani Ciesielska-Stefańczyk (z biura prasowego, cytowana przez piątkowe gazety) powiedziała, że rozważamy zmianę prognozy. Jeśli prognoza zostanie zmieniona, nastąpi to w sierpniu" - powiedziała Reuterowi w piątek Caroline Killmer, odpowiedzialna w BRE za kontakty z inwestorami. Nie powiedziała, w którą stronę nastąpiłaby ewentualna korekta.

Jak do tej pory jeden z filarów realizacji ambitnej prognozy BRE Banku na ten rok, zakładającej zysk netto na poziomie 408 milionów złotych, czyli między innymi spodziewane zyski z debiutu giełdowego grupy medialnej ITI, nie zakończył się spodziewanym sukcesem.

Poza nieudaną próbą wejścia ITI na giełdę, wśród przyczyn, które mogą wpływać na zwiększoną nerwowość posiadaczy akcji BRE, maklerzy wymieniają także brak szczegółów dotyczących zapowiadanej plasacji na giełdzie internetowego ramienia BRE - mBanku oraz spodziewane utworzenie rezerw na część inwestycji kapitałowych banku.

Analitycy nie mają jednak wątpliwości, że chodzi o korektę w dół - w pierwszym kwartale bieżącego roku spółka wypracowała 26,2 miliona złotych zysku netto, o blisko 69 procent mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Grupa BRE miała zaś w pierwszym kwartale stratę na poziomie 6,4 miliona złotych.

"Od początku byliśmy dosyć sceptyczni wobec prognozy 408 milionów złotych zysku dla grupy BRE. Sądziliśmy, że życie zrewiduje te założenia i tak się pewnie stanie" - powiedział Grzegorz Zawada, analityk w Erste Securities, które ma wydaną rekomendację dla banku "poniżej rynku".

"Spodziewam się w tym roku zysku skonsolidowanego na poziomie tylko 250 milionów złotych" - dodał.

Zawada nie zamierza, korzystając z ostatniego znacznego spadku kursu na razie zmieniać rekomendacji dla BRE. Analityk uważa, że rewizja wyniku netto może być ogłoszona w momencie publikacji wyników za drugi kwartał.

Kwartalny raport skonsolidowany, zawierający elementy raportu jednostkowego, BRE ma opublikować 14 sierpnia, raport półroczny ma trafić na rynek 30 września.

Artur Szeski z CDM Pekao SA szacuje, że BRE może wykazać niezralizowane straty z akcji posiadanych w spółkach Optimus, Szeptel i Elektrim rzędu 130 milionów złotych.

PREZES POD PRESJĄ

Znany ze swoich niestandardowych sposobów zarabiania pieniędzy dla banku, głównie dzięki lukratywnym transakcjom kapitałowym prezes BRE Banku Wojciech Kostrzewa, który od maja 1998 roku piastuje to stanowisko, stał się ostatnio osobą znacznie częściej krytykowaną niż chwaloną, jak to było dotychczas.

Dekoniunktura na giełdzie, spadki wycen spółek telekomunikacyjnych, w których bank ma spore udziały a także pogorszenie sytuacji dużych kredytobiorców wpłynęło na znaczną przecenę akcji BRE. Od połowy czerwca akcje BRE potaniały aż o ponad 40 procent.

Łącznie ze zniżką akcji banku pojawiły się plotki, że taka sytuacja może pociągnąć za sobą rezygnację prezesa lub przeniesienie go do niemieckiego inwestora strategicznego BRE - Commerzbanku, posiadającego około 50 procent akcji BRE.

Publiczne poparcie i dementi tych spekulacji, rynek ostatnio usłyszał od Krzysztofa Szwarca, przewodniczącego rady nadzorczej BRE Banku. Jego silne słowa - "w pełni popieram Wojciecha Kostrzewę" nie zapobiegły jednak dalszym spadkom kursu.

Mimo tego wśród maklerów pojawia się jednak przypuszczenie, że obecne zniżki kursu, część inwestorów może wykorzystać do zakupów akcji banku.

Na początku lipca, zmianę rekomendacji dla akcji BRE dokonały między innymi DM BIG BG oraz ABN Amro.

DM BIG BG podwyższył rekomendację dla akcji BRE Banku do "akumuluj" ze "sprzedaj", a ABN Amro - do "kupuj" z "trzymaj" i ustalił cenę docelową na poziomie 130 złotych za akcję banku.

O godzinie 11.55 akcje BRE wyceniano na 72 złotych, czyli o 1,4 procent poniżej czwartkowego zamknięcia.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))