OPIS1-Deficyt budżetu w I poł. roku 61,5 proc. planu 2003 (Depesza uzupełniona o wypowiedź analityka i tło) WARSZAWA (Reuters) - Po sześciu miesiącach deficyt budżetu wzrósł do 23,8 miliarda
złotych, czyli 61,5 procent planu całorocznego. Zdaniem analityków oznacza to, że w tym
roku Polsce nie grozi przekroczenie planu. W czerwcu ubiegłego roku deficyt sięgnął 62,5 procent sumy zapisanej w budżecie,
jednak w kwocie tej nie znalazły się wpływy z zysku banku centralnego, które nie były
transferowane aż do lipca. Dochody wyniosły w okresie styczeń-czerwiec 71,9 miliarda złotych, a wydatki 95,7
miliarda złotych. Od stycznia do czerwca dochody z podatków pośrednich, które tworzą największe wpływy
do budżetu wzrosły o 1,21 miliarda złotych w stosunku do analogicznego okresu 2002 roku i
wyniosły 44,86 miliardy złotych, czyli ponad 46 procent rocznego planu. Zwiększyły się również dochody z podatku dla osób fizycznych, o 892,4 miliony złotych
do 10,4 miliarda złotych. Jednakże spadły dochodów z podatków od osób prawnych, o 15,8 procent do 5,24 miliarda
złotych. Silny wpływ na poziom tego podatku ma obniżenie w tym roku stawki CIT do 27
procent z 28 procent w 2002 roku. Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli rządu w
przyszłym roku stawka ta ma być jeszcze niższa - 19 procent. "Dane te powinny mieć neutralny wpływ na rynek. Pokazują one, że rząd pozostaje na
dobrej drodze do wypełnienie tegorocznych projekcji" - powiedział Marcin Mróz, ekonomista
w SG Banku. Dane potwierdzają także, że głównym źródłem finansowania deficytu pozostają emisje
papierów skarbowych. Wpływy z prywatyzacji w pierwszym półroczu sięgnęły kwoty 1,17
miliarda złotych wobec 7,4 miliardów zapisanych w budżecie. Kwota ta nie zmieniła się w
porównaniu z wynikiem majowym. ((Autor: Patrick Graham; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: patrick.graham.reuters.com
@reuters.net))