OPIS1-Giełda wiedeńska kupiła 14 proc. giełdy węgierskiej

Piotr Kuczyński
opublikowano: 2004-05-19 16:53

OPIS1-Giełda wiedeńska kupiła 14 proc. giełdy węgierskiej (Depesza uzupełniona o tło, wypowiedzi prezesa wiedeńskiej giełdy) BUDAPESZT (Reuters) - Austriacka Giełda Papierów Wartościowych i austriackie
instytucje finansowe przejęły w środę pakiet kontrolny akcji giełdy budapeszteńskiej i
mają ochotę na dalszą konsolidację regionalnych rynków finansowych. Wiener Boerse kupiła 14-procentowy pakiet w giełdzie budapeszteńskiej (BSE), podczas
gdy dwa austriackie banki zwiększyły swoje dotychczasowe w niej udziały. "Naszym zamiarem jest stworzenie silnego, środkowoeuropejskiego rynku kapitałowego" -
powiedział jeden z prezesów wiedeńskiego parkietu, Stefan Zapatocky. HVB Bank Węgry, oddział Bank Austria Creditanstalt, który był inicjatorem transakcji,
zwiększył swój udział w BSE do 25,2 procent z 12,7 procent, a Erste Bank do 12,2 z 5,8
procent. Dwa inne austriackie banki - Osterreische Kontrollbank i RZB także kupiły
udziały w węgierskiej giełdzie. Łącznie austriackie instytucje mają w niej 68,8 procent. "To pierwszy krok i jesteśmy absolutnie otwarci na możliwości w innych krajach, przy
czym szczególnie ważne są dla nas Czechy" - powiedział Zapatocky. W 2005 roku może dojść do prywatyzacji giełdy warszawskiej, dla której najbardziej
prawdopodobnym partnerem wydaje się pan-europejski Euronext. Praga i Bratysława od lat
prowadzą rozmowy z różnymi partnerami, ale jak dotąd bez widocznych rezultatów. "Chcemy współpracować z naszymi przyjaciółmi w Pradze, Budapeszcie, Warszawie i
Ljubljanie. Te kraje mogą zrobić wiele, by stworzyć infrastrukturę dla regionalnego,
środkowoeuropejskiego rynku" - dodał Zapatocky. Przedstawiciele giełdy w Pradze powiedzieli, że nie ma obecnie planów rozmów z innymi
giełdami, oprócz wcześniej zapowiadanej współpracy z rynkiem w Bratysławie. Obroty na giełdach czterech krajów które weszły 1 maja do Unii Europejskiej wynoszą
około 240 milionów dolarów dziennie wobec 180 milionów w Wiedniu. ((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; RM: [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))