(Depesza uzupełniona o wypowiedzi przedstawicieli Michelina i tło)
WARSZAWA (Reuters) - Michelin nie działał na niekorzyść Stomilu Olsztyn, wykazał piątkowy raport firmy audytorskiej Deloitte&Touche, którego wyniki ocenili na dzisiejszej konferencji prasowej przedstawiciele francuskiego inwestora strategicznego Stomilu.
"Deloitte&Touche nie zidentyfikował żadnych istotnych transakcji pomiędzy Stomilem a podmiotami powiązanymi należącymi do Grupy Michelin, które są/były niekorzystne dla Stomilu" - napisał Deloitte&Touche w raporcie z prawie 11 miesięcznego audytu.
"Wnioskujemy, że polityka cen transferowych Stomilu i transakcje faktyczne zawierane z podmiotami należącymi do grupy Michelin w latach obrotowych 1996-2001 były zgodne z zasadą ceny rynkowej sformułowaną w wytycznych OECD i polskich regulacjach dotyczących cen transferowych" - głosi raport.
Wyniki raportu z zadowoleniem przyjęli przedstawiciele francuskiego inwestora.
"Wyniki prac ekspertów z Deloitte&Touche potwierdzają to, że polityka Michelin w stosunku do Stomilu nie była polityką dyskryminującą tę firmę" - powiedział Patrick Oliva, wiceprezes ds. korporacyjnych Grupy Michelin.
Mniejszościowi akcjonariusze zarzucali Michelinowi, że transferuje zyski i zaniża wyniki finansowe Stomilu. Michelin z zarzutami się nie zgadzał i zapowiedział w ubiegłym roku, że do czasu zakończenia sporu zawiesi inwestowanie w rozwój sprzedaży eksportowej Stomilu.
"Od momentu, gdy kwestia ta jest już za nami, możemy powrócić do rozwoju Stomilu w klimacie spokoju i możemy pomyśleć o ewentualnych inwestycjach w przyszłości" - dodał prezes zarządu Stomilu Olsztyn SA, Benoit de la Breteche. Przedstawiciele akcjonariuszy mniejszościowych nie byli obecni na konferencji.
Deloitte&Touche miał za zadanie zbadanie relacji w zakresie cen transferowych, polityki ich ustalania, a także faktycznych transakcji w latach 1996-2001, w tym również w zakresie zbycia praw do korzystania ze znaków handlowych "Stomil" i "Kormoran" poza Polską.
Przedstawiony przez de la Breteche'a raport stwierdził, że zapłata przez Michelin 250 tysięcy franków szwajcarskich Stomilowi za prawo własności do obu tych nazw handlowych "nie wydaje się być sprzeczna z zasadami rynkowymi".
Przedstawiciele francuskiego inwestora nie chcieli jednak podać szczegółów dotyczących dywidendy za 2002 rok.
"Myślę, że jest za wcześnie na mówienie o dywidendzie. Będzie jeszcze czas na jej zaproponowanie" - powiedział Oliva.
Po czterech kwartałach 2002 zysk netto Stomilu wyniósł 106,5 miliona złotych, czyli czterokrotnie więcej niż rok wcześniej, gdy zysk firmy zamknął się na poziomie 26 milionów złotych.
Audyt Deloitte&Touche jest już kolejnym przeprowadzonym w spółce. Poprzednie prowadził Arthur Andersen, który oceniał wyniki w całej grupie, i którego wiarygodność kwestionowali akcjonariusze mniejszościowi. Następnie badania przeprowadziły PriceWaterhouseCoopers, KPMG oraz BDO.
Na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Stomilu Olsztyn w kwietniu 2002 roku ustalono, że audyt Deloitte&Touche będzie mieć znacznie szerszy zakres niż poprzednie. Wybór tej firmy był wspólną decyzją Michelin i inwestorów mniejszościowych.
Oliva przyznał, że już w październiku zeszłego roku wiedział "w jakim kierunku zmierzają wnioski audytu" i że "nie ma nieprawidłowości co do relacji handlowych między Michelin a Stomilem".
Przedstawiciele Michelina chcą się teraz spotkać z akcjonariuszami mniejszościowymi, by "wyeliminować wszelkie spory i by móc wrócić do normalnego rozwoju firmy". Data najbliższego walnego zgromadzenia akcjonariuszy Stomilu Olsztyn nie jest jeszcze znana.
((Autor: Adrian Krajewski; Redagował: Piotr Skolimowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: piotr.skolimowski.reuters.com @reuters.net))