OPIS1-Niska inflacja w X tworzy warunki do obniżki stóp

Centrozap Spółka Akcyjna
opublikowano: 2002-11-15 17:39

WARSZAWA (Reuters) - W październiku inflacja spadła do nowego minimum 1,1 procent, co świadczy o braku presji cenowej w polskiej gospodarce i stwarza warunki do kolejnej obniżki stóp procentowych.

Zdaniem analityków niska inflacja, spadek podaży pieniądza oraz mocny złoty przemawiają za przynajmniej jeszcze jedną redukcją stóp procentowych w tym roku.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował w piątek, że ceny towarów i usług w październiku 2002 roku wzrosły o 0,3 procent. Inflacja liczona rok do roku wyniosła w minionym miesiącu 1,1 procent wobec 1,3 procent we wrześniu.

"Spodziewamy się, że Rada Polityki Pieniężnej obniży w tym miesiącu stopy procentowe, prawdopodobnie o 25-50 punktów. Patrząc na ostatnie dane o podaży pieniądza nie widać presji inflacyjnej" - powiedziała Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomista Banku Handlowego.

Powodem niskiej inflacji w gospodarce są spadające ceny żywności oraz brak presji płacowej wynikający z wysokiego bezrobocia.

Po publikacji danych złoty stracił 0,2 procent wobec euro i nie zmienił swojej wartości wobec dolara.

Nie zmieniły się ceny obligacji, ponieważ rynek już od pewnego czasu spodziewa się obniżki stóp procentowych.

NISKA INFLACJA

Od połowy 2000 roku inflacja spadła z ponad 11 procent w okolice jednego procenta obecnie. W ślad za słabnącą presją cenową, główna stopa procentowa banku centralnego została obniżona o 12 punktów procentowych do siedmiu procent.

Jednak zdaniem przedstawicieli rządu koszty kredytu powinny być jeszcze niższe by pomóc gospodarce wydobyć się ze spowolnienia.

Ostatnio bank centralny zaczął sygnalizować, że nie będzie już dążyć do obniżania inflacji, ale utrzymania stabilnego wzrostu cen. Inflacja w Polsce komfortowo mieści się w przedziale wymaganym od państw strefy euro.

Kraje kandydujące do Unii Europejskiej potrzebują stabilnej inflacji i szybkiego rozwoju gospodarczego by przygotować się do członkostwa w UE w 2004 roku, a w dalszej perspektywie w strefie euro.

Jednak część krajów obawia się, że zbyt agresywna polityka antyinflacyjna prowadzi do sztucznego przewartościowania ich walut oraz może ograniczyć zdolność do realnej konwergencji, czyli rzeczywistego dostosowania się sytuacji gospodarczej do standardów unijnych.

W piątek słowacki bank centralny zaskoczył rynki finansowe obniżając główną stopę procentową o 150 punktów bazowych by osłabić umacniającą się koronę.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))