(Depesza uzupełniona o dodatkowe szczegóły i komentarz zarządzającego)
WARSZAWA (Reuters) - Telekomunikacja Polska SA podała w poniedziałek, że na poziomie grupy w drugim kwartale miała 51 miliona złotych straty netto, licząc według Międzynarodowych Standardów Rachunkowości (MSR) czyli mniej niż oczekiwali analitycy. Było to spowodowane rezerwami utworzonymi na wyższe koszty restrukturyzacji.
Analitycy oczekiwali, że grupa TPSA według MSR poniesie stratę rzędu 134 milionów złotych w okresie kwiecień-czerwiec, w porównaniu z zyskiem 433 milionów netto w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Według Polskich Standardów Rachunkowości (PSR) strata netto grupy wyniosła 86 miliona miliona złotych.
"Generalnie oczekiwania były gorsze, ale wynik i tak nie jest superrewalacyjny. Na taki wynik wpłynęły rezerwy, a także wolniej rozwijający się biznes fixed-line, a także różnice kursowe" - powiedziała Ewa Radkowska, zarządzająca w ING BSK Investment Management.
Spółka poinformowała wcześniej, że w minionym kwartale musiała stworzyć rezerwy w wysokości 238 milionów złotych.
Na poziomie operacyjnym wg MSR TPSA, kontrolowana przez France Telecom, wykazała zysk w wysokości 683 milionów złotych, więcej niż oczekiwane 576 milionów. W analogicznym okresie ubiegłego roku było to 656 milionów złotych.
Słabe wyniki TPSA w drugim kwartale, zdaniem analityków niosą też pomyślną informację. Jest nią 238 milionów złotych dodatkowych rezerw restrukturyzacyjnych zaksięgowanych przez operatora, które pozwoliłyby ograniczyć zatrudnienie szybciej i taniej, niż oczekiwano.
TPSA ogłosiła już, że przychody na poziomie grupy wzrosły w drugim kwartale o trzy procent do 4,42 miliarda złotych, dzięki spółce telefonii komórkowej Centertel, której udziały w rynku wzrosły do blisko 31 procent z 25 procent przed rokiem.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))