(Depesza uzupełniona o szczegóły)
SZTOKHOLM/HELSINKI (Reuters) - Szwedzki telekom Telia potwierdził we wtorek, że kupi swojego fińskiego rywala Sonerę za około 7,5 miliarda euro płacąc w akcjach. Będzie to pierwsze transgraniczne połączenie byłych monopolistów telekomunikacyjnych w Europie.
W nowej spółce dotychczasowi akcjonariusze Telii będą mieli 64 procent głosów, a Sonery 36 procent. Spółka zatrudniająca 34.000 pracowników będzie miała roczną sprzedaż w wysokości dziewięciu miliardów euro i kapitalizację na poziomie 17 miliardów euro.
"Rady nadzorcze Telii i Sonery zadecydowały o połączeniu spółek" - podała Sonera w komunikacie giełdowym.
Kurs Telii spadł na wieść o fuzji o prawie dziewięć procent. Sonera, której akcje gwałtownie podrożały w poniedziałek, kiedy obie spółki potwierdziły, że rozmawiają o fuzji, straciła jeden procent.
Telia, największy operator w Skandynawii, chce dzięki przejęciu Sonery wzmocnić swoją pozycję w Finlandii, wejść na rynek turecki oraz rozpocząć ekspansję w krajach bałtyckich i w Rosji.
Sonera z kolei jest postrzegana jako gracz zbyt mały, by utrzymać się samodzielnie na coraz bardziej zatłoczonych rynkach europejskich. Rząd Szwecji, który ma 70 procent akcji Telii i fiński, z 53-procentowym udziałem w Sonerze, popierają fuzję.
Zdaniem analityków, transakcja ma szanse powodzenia, ponieważ w ostatnich miesiącach ustabilizowały się zarówno kursy jak i stan finansów obu spółek.
Specjaliści zwracają jednak uwagę, że Europa widziała już kilka transgranicznych fuzji telekomunikacyjnych, które nie doszły do skutku z powodów politycznych.
Samej Telii nie udało się w 1999 roku połączyć z norweskim Telenorem. Fiaskiem zakończyły się także negocjacje pomiędzy holenderskim KPN-em a belgijskim Belgacomem.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))