OPIS1-Wyniki BPH-PBK niższe od oczekiwań,cel 2003 zagrożony (Depesza uzupełniona o wypowiedzi analityków i dalsze informacje z raportu
kwartalnego) Kuba Kurasz WARSZAWA (Reuters) - Wyniki grupy BPH-PBK w trzecim kwartale są słabsze od oczekiwań.
Bank ograniczył wprawdzie rezerwy na złe kredyty, jednak znaczny spadek dochodów z
operacji finansowych przyczynił się do zmniejszenia przychodów ogółem. Analitycy mówią,
że całoroczny cel zakładający 380-400 milionów złotych zysku netto jest zagrożony. W trzecim kwartale 2003 roku grupa BPH-PBK miała 66,7 miliona złotych zysku netto
wobec 11 milionów złotych zysku netto rok wcześniej. Analitycy ankietowani przez Reutera
oczekiwali w trzecim kwartale zysku netto w wysokości 86 milionów złotych. Przychody
odsetkowe netto banku wyniosły 314 milionów złotych, o 11 milionów więcej niż oczekiwano. Rezerwy netto wyniosły w trzecim kwartale 55 milionów złotych wobec przewidywanych
przez analityków 66 milionów. Zysk na działalności bankowej wyniósł w trzecim kwartale
604,3 miliona złotych. Niższe rezerw nie zneutralizowały negatywnego wpływu na wynik
niższych zysków z operacji finansowych. "Rezerwy są niższe niż się rynek spodziewał. Mimo tego strona przychodowa jest słaba.
Wpływ na to mogły mieć prawdopodobnie ewentualne straty na obligacjach" - dodał
Grzegorz Zawada, szef działu analiz w Erste Securities. BPH-PBK ma ulokowane w instrumentach dłużnych około 12 miliardów złotych, czyli ponad
jedną czwartą całości swoich aktywów. Z powodu obaw o sytuację fiskalną ceny rządowych
obligacji znacząco spadły od połowy 2003 roku. "Pojawia się pytanie, czy uda im się zrealizować prognozę. Będzie to bardzo trudne" -
powiedział Zawada. We wtorek akcje BPH-PBK, którego głównych akcjonariuszem jest Bank Austria, wchodzący
w skład grupy HVB, wzrosły o 4,7 procent do 343 złotych. W środę rozpoczęły sesję również
wzrostem, ale obroty są niewielkie. Do godziny 10.14 akcje BPH-PBK zyskały 1,5 procent w stosunku do wtorkowego
zamknięcia, rosnąc do 348 złotego, jednak od początku notowań spadły one już o 1,1
procent. "Rynek po sporym wzroście we wtorek może się czuć rozczarowany wynikiem netto,
konsensus był wyższy" - powiedział Robert Sobieraj, analityk w BDM PKO BP. Bank podał w komentarzu do wyników, że odsetek kredytów zagrożonych wyniósł w trzecim
kwartale 21,1 procent wobec 23,1 procent w analogicznym okresie ubiegłego roku. W
porównaniu z trzema kwartałami 2002 roku wskaźnik kosztów do dochodów spadł do 64,6
procent. Czynnikiem częściowo bilansującym niższe przychody odsetkowe były wyższe wpływy z
opłat i prowizji, które zwiększyły się dzięki znacznemu wzrostowi na polu kredytów
hipotecznych i kart kredytowych. W trzecim kwartale wynik z tego tytułu wyniósł 200,7
miliona złotych wobec 158,3 milionów złotych rok wcześniej. ((Autor: Kuba Kurasz; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))