OPIS2-Balcerowicz ocenia, że eksport może nadal rosnąć

opublikowano: 2004-03-16 14:20

OPIS2-Balcerowicz ocenia, że eksport może nadal rosnąć (Depesza uzupełniona o dodatkowe wypowiedzi prezesa NBP oraz reakcje rynku) KIELCE (Reuters) - Prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP), Leszek Balcerowicz,
ocenia, że oczekiwane ożywienie w Unii Europejskiej może nadal przyczyniać się do wzrostu
polskiego eksportu. W styczniu eksport osiągnął wartość 4,289 miliarda euro wobec 4,240 miliarda miesiąc
wcześniej. "Są podstawy, żeby oczekiwać utrzymania się wzrostu eksportu, bowiem są czynniki,
które są i były przyczyną dotychczasowego wzrostu i te czynniki utrzymują się" -
powiedział Balcerowicz przebywający z wizytą w Kielcach. "Dalej można liczyć, że w świetle obecnych prognoz wzrost gospodarczy w Unii
Europejskiej będzie nieco silniejszy niż w zeszłym roku" - stwierdził szef NBP. Zdaniem Leszka Balcerowicza kurs walutowy nie jest jedynym czynnikiem decydującym o
wzroście eksportu. "Nagle z powodu lekkiej zmiany kursu złotego (umocnienia) kłopotać się tym, że eksport
może osłabnąć, to jest wyraźne poddawanie się tej nowej polityczej poprawności, w której
szukamy nawet w dobrych wiadomościach złych wiadomości" - powiedział. Balcerowicz dodał też, że bank centralny analizuje dane o inflacji i płacach, ale
powtórzył, iż najważniejsze dla polityki monetarnej jest przewidywanie przyszłej sytuacji
gospodarczej. W poniedziałek Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował, że w lutym ceny towarów i
usług wzrosły rok do roku o 1,6 procent wobec oczekiwanych przez analityków 1,8 procent. Analitycy skomentowali to stwierdzeniem, że szanse na zmianę nastawienia Rady Polityki
Pieniężnej (RPP) na restrykcyjne na marcowym posiedzeniu zmalały. "Zarówno jedne jak i drugie dane, czyli dotyczące inflacji za luty i wzrostu płac są
analizowane obecnie w NBP. Mogę powtórzyć tyle, że informacje dotyczące sytuacji bieżącej
nie są najważniejszą przesłanką przy podejmowaniu decyzji w polityce monetarnej, która z
natury rzeczy musi się opierać na przewidywaniu stanu gospodarki" - stwierdził szef NBP. Komentarz prezesa NBP spowodował spadek cen obligacji do 6,61 procent, po tym jak na
otwarciu, po niższych od oczekiwań danych o lutowym poziomie inflacji, ceny wzrosły,
szczególnie obligacji dwu- i pięcioletnich. (Autor: Wojciech Żurawski; Redagował: Paweł Sobczak; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))