(Depesza uzupełniona o komentarz wiceprezesa Elektrimu w ostatnim akapicie)
WARSZAWA (Reuters) - Elliott Advisors po raz kolejny złożył ofertę odkupienia akcji Elektrimu Telekomunikacja (ET) - tym razem zaproponował kupno całego pakietu, a nie tylko należących do Elektrimu 49 procent. Z propozycją zwrócił się do koncernu Vivendi Universal, której zaoferował 1,3 miliarda euro minus zadłużenie ET.
Elektrim nie spłacił na czas zobowiązań wynikających z emisji obligacji - obligatariuszom winien jest niemal pół miliarda euro. Zarząd spółki, który właśnie został odwołany, oświadczył niedawno niespodziewanie, że nie podpisze ostatecznej umowy restrukturyzacyjnej, ponieważ nie jest w stanie w pełni spłacić zobowiązań.
Obligatariusze pod przewodnictwem Ellliott Advisors złożyli propozycję odkupienia najcenniejszego z aktywów Elektrimu - ET - za 350 milionów euro - dałoby to szansę na spłatę zadłużenia warszawskiej spółki. Elektrim złożył jednak wniosek o upadłość, co zostało odebrane przez analityków jako próba wymuszenia ustępstw na obligatariuszach.
Rada nadzorcza powołała nowy zarząd Elektrimu, którego rozprawa upadłościowa odbędzie się 7 października. W razie bankructwa Vivendi ma prawo pierwokupu udziałów Elektrimu w ET. Dlatego też obligatariusze zwrócili się z propozycją kupna całego pakietu ET do Vivendi i zaoferowali 1,3 miliarda euro "na bazie wolnej od zadłużenia".
"Ta kwota prawdopodobnie nie uwzględnia długu ET wobec Vivendi, wynoszącego mniej więcej 600 milionów euro (które trzeba odjąć od wartości oferty). Pojawia się pytanie skąd obligatariusze wezmą taka kwotę i kto za nimi stoi. Może to być na przykład Deutsche Telekom, który ostatnio się uaktywnił" - powiedział Włodzimierz Giller z Erste Securities.
Deutsche Telekom jest partnerem ET w Polskiej Telefonii Cyfrowej i kwestionuje legalność wniesienia przez Elektrim udziału w PTC do ET.
Nie wiadomo ile z kwoty zaoferowanej przez Elliott Advisors dostałby Elektrim, a ile Vivendi, ani też jak zareaguje na propozycję francuski koncern.
"Zdecydowaliśmy się złożyć propozycję, gdyż oceniamy to jako dobrą inwestycję, a po drugie mogłoby to pomóc w zapobieżeniu bankructwu Elektrimu" - powiedział rzecznik Elliotta.
"Propozycja jest atrakcyjna, ale oczywiście trzeba się zastanowić nad jej wiarygodnością, bo jest uwarunkowana bardzo wieloma rzeczami, przede wszystkim znalezieniem finansowania" - powiedział Zbigniew Opara, wiceprezes Elektrimu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))