OPŁACALNOŚC INWESTYCJI

Tomasz Lipczyński
opublikowano: 2000-01-07 00:00

OPŁACALNOŚC INWESTYCJIOstatni miesiąc przeważająca większość inwestorów giełdowych może uznać za udany. Z 218 walorów notowanych na GPW 152 przyniosło zyski. Najlepszą inwestycją okazały się akcje Polisy. Na tych walorach można było zyskać (na czysto) ponad 183 proc. Jednak tak naprawdę Polisa jest liderem tylko statystycznym. W praktyce po raz ostatni akcjami tej spółki handlowano na warszawskim parkiecie 21 grudnia. Od tej pory sprzedaż akcji, a co za tym idzie realizacja zysków, jest niemożliwa. Natomiast prawdziwym strzałem w dziesiątkę było kupno przed miesiącem akcji spółki Pażur, która dała zarobić (po odliczeniu opłat maklerskich) ponad 82 proc. W ciągu ostatniego miesiąca nierentownymi inwestycjami okazały się akcje 62 spółek, a walory czterech zdołały zarobić tylko na prowizję. Najwięcej — 19,4 proc. — stracili posiadacze akcji Vistuli. W miesięcznym zestawieniu nadspodziewanie dobrze wypadły jednostki akcyjnych funduszy powierniczych Korony. Bardziej agresywna (przynajmniej w założeniach) Korona akcji zapewniła 15-procentowy wzrost kapitału. Natomiast (nieco bezpieczniejszy, oparty na WIG-u-20) indeksowy fundusz Korony dał zarobić na czysto 13,9 proc. Na dobry wynik jednostek Korony miała wpływ dobra koniunktura na giełdzie i akcja promocyjna, podczas której jednostki sprzedawane były bez prowizji. Wśród inwestycji zupełnie nie związanych z rynkiem akcji najlepszy wynik dała inwestycje w obligacje TZ1102, z których zysk netto przewyższył miesięczną lokatę bankową o ponad 1 proc.

AS Motors jest niekwestionowanym liderem w rocznym rankingu opłacalności inwestycji. 12-miesięczna lokata w te walory zapewniła wzrost kapitału o ponad 331 proc. Zyski na takim poziomie są marzeniem każdego inwestora. Druga w rocznym zestawieniu inwestycja, papiery BIG-u, dała zarobić o 80 proc. mniej. Roczna stopa zwrotu z inwestycji w akcje BIG BG wyniosła ponad 253 proc. Ponad 200 proc. można było zarobić jeszcze na akcjach Huty Ferrum. Zyski powyżej 100 proc. dały akcje siedmiu innych spółek. Łącznie ze 192 notowanych w ostatnim roku papierów zarobić można było na 113, a stracić na 79 walorach. Jak widać przewaga wzrostów jest wyraźna, ale jednak nie przytłaczająca, dlatego zyski funduszy inwestycyjnych są również zróżnicowane. W ostatnim roku najlepiej inwestował powierzony kapitał akcyjny DWS. Jednostki tego funduszu zapewniły zysk dochodzący do 47 proc. Takim wynikiem nie powstydziłby się niejeden inwestor giełdowy, a z pewnością ci, którzy grali na papierach NFI. Jak wskazuje indeks NIF, rynek narodowych funduszy inwestycyjnych był jedynym przynoszącym straty. NIF zniżkował o 9,6 proc., co znalazło swoje odbicie na prywatyzacyjnej jednostce Korony przynoszącej stratę 2,6 proc. Całkiem niezłą lokatą kapitału okazały się dolary i funty. Kapitał włożony przed rokiem w zielone do ostatniej środy zwiększył się o 22,4 proc. Funt brytyjski zapewnił wzrost zasobów finansowych o 19,4 proc. Twarde waluty okazały się lepsze od obligacji (zysk od 11,8 do 12,4 proc.) oraz lokaty bankowej.