Ile może wziąć notariusz za swoje usługi? Wbrew częstym poglądom — nie więcej niż około 13,2 tys. zł.
„Od niedawna prowadzę firmę razem ze swoim znajomym. Zamierzam sprzedać nieruchomość, a uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczyć na inwestycję. Słyszałem o jakichś ogromnych kwotach, które może pobrać notariusz od umowy sprzedaży nieruchomości. Jak to wygląda naprawdę?” — zapytał w liście do redakcji jeden z czytelników „Pulsu Biznesu”. Sprawdziliśmy to.
Górny pułap
Za dokonanie czynności notariuszowi przysługuje wynagrodzenie ustalone w umowie z klientem, ale nie może ono być wyższe niż stawki maksymalne.
— Maksymalna stawka, jaką może pobrać notariusz, to około 13,2 tys. zł — mówi Lech Borzemski, notariusz z Wrocławia.
Ile konkretnie wyniesie więc opłata za przeniesienie własności nieruchomości? Zależy to od tego, ile nieruchomość jest warta. Załóżmy, że została wyceniona na 1 mln zł.
— Wówczas notariusz ma prawo za taką transakcję zainkasować do 5710 zł plus 22 proc. VAT — wyjaśnia Lech Borzemski.
Dla transakcji do 100 tys. zł opłata wyniesie 1210 zł plus 22 proc. VAT. Szczegółowy rozkład opłat stosunkowych przedstawiliśmy w tabeli.
Inne opłaty
Należy dodać, że kwestie opłat pobieranych przez notariuszy reguluje rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej (DzU z 2004 r., nr 148, poz. 1564). Określa ono stawki notarialne maksymalne, liczone od wartości przedmiotu objętego czynnością notarialną, oraz stawki stałe. Przykładowo stała stawka maksymalna za sporządzenie aktu notarialnego dokumentującego zwolnienie nieruchomości z obciążeń wynosi 30 zł, a za zrzeczenie się własności nieruchomości lub prawa użytkowania wieczystego — 40 zł. Za sporządzenie protokołu z walnego zgromadzenia akcjonariuszy notariusz może zainkasować nie więcej niż 1100 zł.