Opole łaskawiej patrzy na Niemca

Walczą od ponad roku, teraz zasiedli do rozmów. W kwietniu okaże się, czy Opole, w którym współrządzi PiS, dogada się z E.ON w sprawie ciepła.

Zimą wiało rozwodem, wiosna przyniosła ocieplenie. O przełomie mówić jeszcze nie można, ale na pewno idzie odwilż w jednym z najgłośniejszych konfliktów korporacyjnych ostatnich lat. Chodzi o spór wokół ciepłowniczego ECO w Opolu, w którym po jednej stronie stoi miasto, a po drugiej niemiecki koncern energetyczny E.ON. Symptomem ocieplenia jest walne, które gmina Opole (czyli de facto miasto) zwołało na 11 kwietnia. Z porządku obrad wynika, że na walnym miasto planuje przywrócić do pracy w radzie nadzorczej ECO tych przedstawicieli E.ON oraz pracowników, których odwołano w lutym. Dodatkowo planowane jest powołanie dwóch przedstawicieli miasta. Porozumienia nie można jednak być pewnym.

Spór z polityką w tle

Konflikt w ECO trwa od wyborów samorządowych w 2014 r. Zwycięska ekipa w Opolu, ciesząca się także poparciem PiS, szybko się wtedy poskarżyła opinii publicznej, że nie ma wpływu na działalność ECO. Nowy prezydent miasta argumentował, że mimo posiadania pakietu 53,3 proc. akcji firmy nie ma przełożenia na radę, zarząd ani strategię firmy. Jako że E.ON, który od 2006 r. ma 45,7 proc. akcji, miał odmienną opinię, strony zaangażowały się w prawne potyczki. W lutym spór osiągnął apogeum — partnerzy nie dogadali się co do obsady rady nadzorczej, co zaowocowało odwołaniem sześciu nadzorców i pozostawieniem tylko jednego. Od tego czasu rada jest sparaliżowana. Paraliż to nie przelewki, bo chodzi o jedną z większych firm ciepłowniczych w kraju. ECO jest zarazem wytwórcą i dystrybutorem ciepła, świadczy usługi na terenie dziesięciu województw, a jego strategia zakłada wzrost przychodów do 500 mln zł w 2016 r. Najpóźniej w czerwcu trzeba będzie podjąć decyzję o dywidendzie, a firma jest zyskowna (w 2014 r. miała 28,3 mln zł zysku netto). Bez porozumienia o podział zysku będzie trudno.

Spór ma też wymiar polityczny. Miasto drażni m.in. fakt, że na poziomie europejskim E.ON zaangażował się we współpracę z rosyjskim Gazpromem przy gazowym projekcie Nordstream 2. Polski rząd, tworzony przez PiS, krytykuje ten projekt. E.ON zauważał zaś dotychczas, że politykom PiS chodzi jedynie o możliwość obsadzania intratnych stanowisk w ECO.

Sport ma potrzeby

Na razie partnerzy przekonują, że chodzi tylko o rozmowy. — Nieustannie prowadzimy dialog z mniejszościowym akcjonariuszem, a zbliżające się walne jest przejawem tego dialogu. Naszym celem jest przywrócenie ładu korporacyjnego w spółce. Jesteśmy pełni nadziei, choć — mając na uwadze dotychczasowe doświadczenia z tym partnerem — podchodzimy do sprawy z ostrożnością — mówi Arkadiusz Wiśniewski, prezydent miasta Opole. Z podobną ostrożnością wypowiada się Mariusz Majkut, reprezentujący E.ON. — Rzeczywiście udało nam się usiąść z miastem Opole do rozmów, które miałyby uwzględnić interesy obu akcjonariuszy oraz pracowników ECO. Za wcześnie jednak na szczegóły — podkreśla Mariusz Majkut. Wiadomo jedynie, że rozmowy dotyczą składu rady i zarządu, a także strategii ECO. Miasto nie kryje też, że liczy na większe zaangażowanie zamożnej firmy w sponsoring sportu czy akcje charytatywne.

— Nadrzędne punkty to ceny ciepła dla mieszkańców Opola i dostępność tej usługi — dodaje Mateusz Magdziarz. Za postulatem dotyczącym tańszego ciepła kryje się ewentualna współpraca ECO z państwową PGE, która buduje w Opolu dwa gigantyczne bloki węglowe. Nowe i wysokosprawne bloki mogłyby w przyszłości zaopatrywać miasto w tańsze ciepło. Problem w tym, że wypchnęłyby wtedy z rynku samo ECO, a to mogłoby zaowocować zwolnieniami. W kwietniu okaże się, czy strony się porozumiały. — Wiosenny klimat nam pomoże — uśmiecha się Piotr Łebek, partner w kancelarii Hryniów, Łebek i Partnerzy, pracującej dla miasta. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Opole łaskawiej patrzy na Niemca