"Jest szansa na przekroczenie zakładanych przez nas prognoz" - powiedział Topolewski dziennikarzom. Dodał, że po ośmiu miesiącach spółka zanotowała trzy cyfrowy wzrost sprzedaży.
"Przewidujemy, że dynamika przeniesie się na kolejne miesiące tego roku" - powiedział prezes, zaznaczając jednocześnie, że opublikowana prognoza była konserwatywna.
Wcześniej spółka podawała w prospekcie emisyjnym, że planuje zwiększyć zysk netto do 3,02 mln zł w 2007 roku i do 6,04 mln zł w 2008 roku wobec odnotowanych w ub. roku 1,03 mln zł. Zysk operacyjny ma wynieść w tym roku 3,42 mln zł i 7,15 mln zł w przyszłym roku wobec 1,26 mln zł w 2006 roku. Przychody mają wzrastać odpowiednio do: 45,00 mln zł i 90,00 mln zł z 29,83 mln zł.
Topolewski poinformował też, że na początku przyszłego roku ruszy sprzedaż firmy w Czechach, Słowacji i na rynku niemieckim, który jest ze względu na sieć logistyczną furtką na cały rynek Europy Zachodniej.
"Jeszcze w tym roku ruszy nasz portal w języku czeskim, być może słowackim, niemieckim i angielskim" - powiedział.
Spółka zakładała w prospekcie, że uruchomienie sprzedaży opon i felg w Niemczech, Czechach i na Słowacji nastąpi w III kw. 2007 roku oraz na kolejnych rynkach europejskich w 2008 roku.