Internetowy sklep z oponami skończy przeprowadzkę i udoskonali call center. Na New Connect wejdzie też spółka zależna.
Oponeo.pl od debiutu giełdowego cieszy się zaufaniem inwestorów. I słusznie — mimo dekoniunktury na GPW mogli od początku roku zarobić prawie 75 proc. Zarząd zapewnia, że zrealizuje tegoroczne prognozy 90 mln zł przychodów i około 7 mln zł zysku netto. Prezes nie chce jednak na razie wypowiadać się co do szans ich przekroczenia.
— Po dwóch kwartałach już zrealizowaliśmy połowę przychodów, a w ubiegłym roku ponad 50 proc. rocznego wyniku wypracowaliśmy w czwartym kwartale. Nie chcielibyśmy jednak pochopnie mówić o przekroczeniu tegorocznych prognoz. Działalność naszej spółki jest zbyt zależna od aury — mówi Dariusz Topolewski, prezes i udziałowiec Oponeo.pl (ma prawie 27 proc.)
Firma podtrzymuje plany. Jeszcze w tym roku zamierza uruchomić sprzedaż za granicę. Kolejna nowa usługa — dostawy opon bezpośrednio do serwisu — jest właśnie wprowadzana.
— Nie mogę jeszcze ocenić, kiedy będziemy ją realizować na skalę komercyjną. To dość skomplikowany projekt — mówi Dariusz Topolewski.
Największym celem emisyjnym Oponeo. pl była budowa centrum logistycznego i nowej siedziby, co pochłonęło 4,66 mln zł. Centrum już powstało. Firma właśnie przeprowadza się do nowej siedziby. Po przenosinach będzie mogła zabrać się do kolejnego celu emisyjnego — stworzenia call center z prawdziwego zdarzenia.
— Uruchomienie call center wiąże się z zatrudnieniem nowych pracowników, na co w poprzedniej siedzibie nie było miejsca. Już trwa rekrutacja — mówi prezes.
Zbliża się też wprowadzenie na New Connect firmy Hammerdeals.pl, w której Oponeo.pl ma połowę udziałów. Spółka powinna trafić na parkiet w ciągu najbliższych kilku tygodni. Hammerdeals.pl jest właścicielem portalu motoryzacyjnego Autocentrum.pl i zarabia przede wszystkim na reklamach.