Na rynku kontraktów terminowych doszło wreszcie do odreagowania styczniowego trendu spadkowego. Marcowa seria futures na WIG20 najpierw otarła się o okolice psychologicznego poziomu 1800 pkt, by później ruszyć w górę, pokonując kilka mniej istotnych oporów (m.in. 1835 pkt, 1860 pkt). Dopiero szeroka bariera w strefie 1870-1885 pkt zatrzymała popyt.
O tym, że to jedynie odreagowanie wcześniejszej przeceny, świadczy słabość kupujących w okolicy istotnego oporu. Baza pomiędzy indeksem a kontraktami na WIG20 spadła praktycznie do zera. Brak optymizmu na rynku sprzyja kupującym. Jednak jest to słaby argument do dalszej zwyżki i przełamania wspomnianych barier. Tym bardziej że wyznaczaniu szczytów w ubiegłym tygodniu towarzyszył spadek liczby otwartych pozycji. W tym tygodniu gracze będą oczekiwać poprawy sytuacji na giełdach za Oceanem. Zwyżki na giełdach USA dadzą kupującym impuls do ataku na opór. Obecnie szanse na jego przełamanie są niewielkie.