Opóźni się sprzedaż PPKS Warszawa

Krzysztof Kluska
13-03-2002, 00:00

Mazowiecki Urząd Wojewódzki postanowił nie spieszyć się z prywatyzacją PPKS Warszawa. Zostanie ona przesunięta o prawie dwa lata. Zarządca firmy najpierw ma zmodernizować tabor i poprawić wyniki finansowe.

Mazowiecki Urząd Wojewódzki, organ sprawujący nadzór właścicielski nad Państwowym Przedsiębiorstwem Komunikacji Samochodowej z Warszawy, odłożył prywatyzację przewoźnika. W przedsiębiorstwie pod koniec ubiegłego roku zmieniono zarząd, który ma wyprowadzić firmę na prostą. Tym samym porzucono plany poprzedniego zarządu PPKS Warszawa, który dążył do jak najszybszej prywatyzacji. Według informacji Tadeusza Trzaskowskiego, nowego zarządcy PPKS Warszawa, przedsiębiorstwo będzie prywatyzowane za blisko 2 lata. Do tego czasu firma powinna zacząć przynosić zyski, co automatycznie podniesie jej wartość.

Jednym z ważniejszych działań nowego zarządu jest minimalizacja kosztów.

— Tylko z tytułu użytkowania terenów PPKS płaci rocznie prawie 1 mln zł. Staramy się o obniżenie tych kosztów. Złożyliśmy już pisma do starosty powiatu warszawskiego. Jeśli nasze prośby zostaną rozpatrzone korzystnie, obniżymy koszt funkcjonowania przedsiębiorstwa o 600 tys. zł tylko na opłatach gruntowych — mówi Tadeusz Trzaskowski.

Konieczne ponadto są zmiany w funkcjonowaniu samego przedsiębiorstwa.

— Przede wszystkim robimy porządki w rozkładzie jazdy. Do niektórych linii trzeba dopłacać. Kilka już zostało zawieszonych, nad innymi jeszcze pracujemy — mówi Tadeusz Trzaskowski.

Jak wynika z informacji zarządcy PPKS Warszawa, ubiegły rok firma zamknęła ze stratą.

— Wstępne szacunki pokazują ujemny wynik finansowy na poziomie 200 tys. zł. Rok 2002 będzie dla nas jeszcze trudniejszy. Dodatniego wyniku finansowego spodziewamy się na koniec 2003 r. — mówi Tadeusz Trzaskowski.

Właśnie dlatego urząd wojewody nie spieszy się z prywatyzacją firmy. W obecnym stanie inwestorzy mogliby ją kupić za niewielkie pieniądze. Prywatyzacją firmy interesował się m.in. Polski Express. O kupnie przedsiębiorstwa myślały także firmy spoza branży — ze względu na wysoką wartość (około 90 mln zł) działki, którą zajmuje PPKS.

Najważniejszą kwestią, która wpłynie na lepsze funkcjonowanie firmy, jest wymiana części taboru.

— Planujemy dokupić w tym roku kilka autobusów. Z uwagi na konieczne oszczędności rozważamy zakup używanych pojazdów — mówi Tadeusz Trzaskowski.

Plan nowej dyrekcji zakłada zakup w miarę nowoczesnych, używanych autobusów, m.in. od biura turystycznego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Kluska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Opóźni się sprzedaż PPKS Warszawa