Opóźnia się budowa wysypiska Łubna II
Prawie 111 mln zł wyda do końca 2001 r. warszawskie Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania na rekultywację wysypiska odpadów komunalnych wŁubnej. Budowa nowego obiektu nie może się rozpocząć, gdyż gmina Góra Kalwaria odmawia wydania decyzji owarunkach zabudowy izagospodarowania terenu.
Rekultywacja wysypiska odpadów komunalnych wŁubnej będzie kosztowała Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania do końca 2001 r. prawie 111 mln zł. Zgodnie zumowami, składowisko odpadów może być eksploatowane do końca 2003 r.
Wmartwym punkcie
W1995 r. powstała spółka Łubna II. Przedmiotem jej działania miało być świadczenie usług wzakresie unieszkodliwiania odpadów komunalnych, wtym budowa Zakładu Utylizacji Odpadów Komunalnych Łubna II ijego eksploatacja. Nowe wysypisko odpadów dla stolicy ma zastąpić eksploatowany obecnie obiekt wŁubnej.
— Spółkę utworzyły: m.st. Warszawa, miasto igmina Góra Kalwaria oraz belgijski Solucom, wnosząc po 2 mln zł. Czwartym udziałowcem firmy został wojewoda warszawski zwkładem wysokości 60 tys. zł. Udziały Warszawy, wojewody ifirmy Solucom zostały pokryte gotówką, Góra Kalwaria wniosła aportem dwie działki pod budowę składowiska, opowierzchni 20 ha. Inwestycja o nazwie Łubna II utknęła wmartwym punkcie, ponieważ burmistrz Góry Kalwarii nie wydał decyzji owarunkach zabudowy izagospodarowania terenu pod planowane wysypisko, mimo nakazu Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Tłumaczy to zbytnią szkodliwością wysypiska dla środowiska. Zarząd spółki dwukrotnie odesłał nieprzychylną decyzję burmistrza do SKO, jednak sprawa nie doczekała się rozstrzygnięcia — mówi Bogusław Gajownik, kierownik referatu informacji Wydziału Ochrony Środowiska m.st. Warszawy.
— Rada miasta igminy nie wydała zgody na budowę składowiska, kierując się głosami mieszkańców terenów przy planowanej inwestycji. Przeprowadzone w1999 r. referendum wskazało, że 75 proc. zainteresowanych jest przeciwnych wysypisku. Niebawem rozpoczniemy kampanię promującą inwestycję. We wrześniu 2001 r. po domach będą chodzili ankieterzy, którzy ponownie zapoznają się zopiniami mieszkańców — wyjaśnia Ryszard Janusz Baj, burmistrz miasta igminy Góra Kalwaria.
Nie tylko Łubna
Rekultywacja wysypiska odpadów wŁubnej, wgminie Góra Kalwaria, nie jest jedyną inwestycją realizowaną przez Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania.
— Około 10 mln zł pochłonęła rekultywacja składowiska odpadów wMarkach, na którym instalowane są urządzenia do odgazowania. Prace na wysypisku wOtwocku kosztowały nas 1,8 mln zł. Koszt rekultywacji obiektu wRadiowie, gdzie czynna jest kompostownia, to kolejne 30 mln zł. Najbardziej kosztowna okazała się rekultywacja ostatniego czynnego składowiska odpadów zWarszawy wŁubnej, która do końca 2000 r. kosztowała nas prawie 96 mln — opowiada Andrzej Hetman, dyrektor MPO.
Pierwsze rekompensaty finansowe za użytkowanie składowiska Łubna I, wkwocie 1,3 mln zł, zostały wypłacone przez MPO na mocy porozumienia z1994 r. Warszawa przekazała wówczas środki na budowę wodociągu wmiejscowościach Łubna iBaniocha. W1995 r. powstało nowe porozumienie między samorządami: stołecznym iGóry Kalwarii, dotyczące rekultywacji Łubnej ibudowy nowego składowiska Łubna II zkompostownią oraz sortownią odpadów.
— Wlatach 1995-2000 przekazaliśmy na rekultywację wŁubnej blisko 100 mln zł. Ztytułu uciążliwości składowiska zapłaciliśmy Górze Kalwarii 22,5 mln. Wlatach 2001-2002, na mocy porozumienia oeksploatacji przez przedsiębiorstwo obiektu do 2003 r., środki te wyniosą dodatkowo 10 mln zł — wymienia Andrzej Hetman.
Niezależnie od środków przekazanych gminie przez MPO, pieniądze na konto Góry Kalwarii przekazało również miasto Warszawa. Wlatach 1994-2000 stolica wydała na ten cel 13,7 mln zł, awplanach jest przekazanie kolejnych 4,5 mln.